Wekend na wsi u babci. Ta wręczyła mi - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Wekend na wsi u babci. Ta wręczyła mi

Wekend na wsi u babci. Ta wręczyła mi siatkę i kazała iść do pani Cisiak po wiejskie jaja. Ponieważ nie znam mieszkańców wioski, dostałam instrukcje od babci, jak trafić do wspomnianej pani. Dotarłam według wskazówek, pukam i pytam o panią Cisiak. w odpowiedzi usłyszałam, że takowa tu nie mieszka. Ba!w całej wsi nikt nie nosi takiego nazwiska. Wściekła, wracam do babci, a odległość jakieś 2 km w te i wewte,mróz jak cholera. Mówię babci, że NIKOGO takiego we wsi nie ma, a dziadek znad gazety: "a o kogo pytałaś?". Ja: "O panią Cisiak."Dziadek w śmiech i mówi: "KRZYSIAK - Babcia protezy nie założyła i wysepleniła Cisiak".




REKLAMA


Mój chłopak stwierdził niedawno, że jestem

Mój chłopak stwierdził niedawno, że jestem równie piękna bez makijażu i wcale go nie potrzebuję. Dzisiaj wstałam w bardzo optymistycznym nastroju i stwierdziłam, że faktycznie mogę pierwszy raz pójść do pracy bez malowania się.

Szef jak tylko mnie zobaczył, ze szczerą troską, zapytał czy dobrze się czuję. Wstyd mi było powiedzieć, że to jedynie brak makijażu i koniec końców musiałam pójść do domu "żeby nie pozarażać reszty pracowników".





REKLAMA


Parę dni temu przygarnęliśmy kota.

Parę dni temu przygarnęliśmy kota.

Moja dziewczyna oznajmiła, że nie będziemy się zabawiać, dopóki zwierzak nie wyjdzie z pokoju, bo "to by było dziwne i niewłaściwe".

Mieszkamy w kawalerce.





REKLAMA




REKLAMA