Zgubiłem gdzieś klucze, a że byłem już - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Zgubiłem gdzieś klucze, a że byłem już

Zgubiłem gdzieś klucze, a że byłem już solidnie spóźniony do pracy zostawiłem żonie kartę: "Zapodziałem klucze, nie zamykaj proszę mieszkania". Ona poszła krok dalej i zostawiła na drzwiach kartkę dla kuriera: "Kurierze jeśli nie ma nas w domu, zostaw przesyłkę w przedsionku. Drzwi otwarte". Kuriera nie było, ale jak wróciłem do domu wszystko było powywracane - jak to mówią okazja czyni złodzieja, ktoś nas okradł. A klucze cały czas miałem w kieszeni...




REKLAMA


Po wielkiej awanturze moja mama kazała mi

Po wielkiej awanturze moja mama kazała mi iść do swojego pokoju. Odmówiłam i wtedy mojej mamie totalnie puściły nerwy i zaczęła mnie okładać pięściami i wydzierać się na mnie.

Ostatecznie zszokowana poszłam do sypialni. Mam 27 lat, swoje mieszkanie i mama była u mnie w odwiedzinach.





REKLAMA


W sobotę dałam pierwszy w życiu koncert na

W sobotę dałam pierwszy w życiu koncert na fortepianie przed sporą publicznością.

Stresowałam się niesamowicie, ale wszystko poszło nadspodziewanie dobrze... do momentu kiedy wstałam, żeby się ukłonić.

Poślizgnęłam się i przywaliłam zębami prosto w klawisze. Straciłam jedynkę i resztki godności.





REKLAMA




REKLAMA