Przed rozmową o pracę tak się denerwowałam, - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Przed rozmową o pracę tak się denerwowałam,

Przed rozmową o pracę tak się denerwowałam, że praktycznie przez całą noc nie zmrużyłam oka. Jak na ironię kiedy już jechałam autobusem na rekrutację, stres sięgał zenitu... a ja zasnęłam. Autobus gwałtownie zahamował, a ja wyrżnęłam twarzą w rurkę. Na rozmowę poszłam z wielką śliwą, a babka która ją prowadziła chyba z 20 razy mnie pytała czy wezwać pogotowie i jestem absolutnie przekonana, że nie zarejestrowała ani słowa, które wypowiedziałam.




REKLAMA


Po wielkiej awanturze moja mama kazała mi

Po wielkiej awanturze moja mama kazała mi iść do swojego pokoju. Odmówiłam i wtedy mojej mamie totalnie puściły nerwy i zaczęła mnie okładać pięściami i wydzierać się na mnie.

Ostatecznie zszokowana poszłam do sypialni. Mam 27 lat, swoje mieszkanie i mama była u mnie w odwiedzinach.





REKLAMA


W sobotę dałam pierwszy w życiu koncert na

W sobotę dałam pierwszy w życiu koncert na fortepianie przed sporą publicznością.

Stresowałam się niesamowicie, ale wszystko poszło nadspodziewanie dobrze... do momentu kiedy wstałam, żeby się ukłonić.

Poślizgnęłam się i przywaliłam zębami prosto w klawisze. Straciłam jedynkę i resztki godności.





REKLAMA




REKLAMA