Pracuję w karczmie specjalizującej się w - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Pracuję w karczmie specjalizującej się w

Pracuję w karczmie specjalizującej się w obfitych, sytych potrawach. Przyszła ostatnio do nas parka w średnim wieku. Facet zamówił golonkę i litrowego browara, ale babka na wszystko kręciła nosem twierdząc, że jest na diecie i najchętniej to by zamówiła sałatkę. Odpowiedziałam, że sałatek nie mamy i poza zupą wodną (taki głupi żarcik) raczej nic dietetycznego w menu nie znajdzie. Babka żartu nie złapała i uradowana zamówiła małą porcję zupy wodnej.




REKLAMA


Mój chłopak stwierdził niedawno, że jestem

Mój chłopak stwierdził niedawno, że jestem równie piękna bez makijażu i wcale go nie potrzebuję. Dzisiaj wstałam w bardzo optymistycznym nastroju i stwierdziłam, że faktycznie mogę pierwszy raz pójść do pracy bez malowania się.

Szef jak tylko mnie zobaczył, ze szczerą troską, zapytał czy dobrze się czuję. Wstyd mi było powiedzieć, że to jedynie brak makijażu i koniec końców musiałam pójść do domu "żeby nie pozarażać reszty pracowników".





REKLAMA


Parę dni temu przygarnęliśmy kota.

Parę dni temu przygarnęliśmy kota.

Moja dziewczyna oznajmiła, że nie będziemy się zabawiać, dopóki zwierzak nie wyjdzie z pokoju, bo "to by było dziwne i niewłaściwe".

Mieszkamy w kawalerce.





REKLAMA




REKLAMA