Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Od paru tygodni intensywnie ćwiczę w domu


Od paru tygodni intensywnie ćwiczę w domu i odważyłam się poprosić moją siostrę - zawodową tancerkę o fajne ćwiczenia na mięśnie brzucha. Położyła mi rękę na brzuchu, a ja oczywiście mocno napięłam mięśnie. Pokiwała głową i stwierdziła, że nie jest ze mną najgorzej. Ciężko opisać to uczucie szczęścia, które mnie zalało po usłyszeniu jej słów. Szybko sprowadziłą mnie jednak na ziemię w momencie kiedy powiedziała: "No dobra, a teraz weź je napnij".




REKLAMA

Byłam z moim synkiem u fryzjera. Synek


Byłam z moim synkiem u fryzjera. Synek ma 3 latka i nie uczęszcza do przedszkola. Jak to dziecko w takim wieku zadaje dużo pytań, ciągle coś mówi i jest zainteresowany całym światem. Jakież było moje zdziwienie kiedy fryzjerka zapytała go czy chodzi do przedszkola, a on z radością odparł, że tak. Żeby nie psuć mu zabawy przytaknęłam tylko głupio, ale nie spodziewałam się, że posypią się kolejne pytania. Najgorsze były pytania typu do jakiej grupy chodzi, o Panią wychowawczynię, a ja czułam że muszę kłamać i wymyślać coś na szybko, cała zestresowana zmieniłam szybko temat. Ale do końca wizyty było mi tak głupio. A to zaszło tak daleko, że wstyd było mi się przyznać, że syn po prostu sobie to wymyślił.




REKLAMA


REKLAMA