Nasz legwan ma na imię Leopold. Zimą karmimy go deserami

Nasz legwan ma na imię Leopold.
Zimą karmimy go deserami owocowymi Gerbera. Wracając do domu weszliśmy do marketu zrobić zakupy: piwo, papierosy i deserki dla zwierzaka.
Przy kasie okazało się, że brakuje nam paru złotych.
Odstawiłem słoiczki mówiąc:
"Najwyżej Leoś nie będzie dzisiaj jadł".
Myślałem, że spojrzenia kasjerki i reszty kolejki potną nas na kawałki.
Miesiąc temu wygrałem wycieczkę do Egiptu dla dwóch osób

Miesiąc temu wygrałem wycieczkę do Egiptu dla dwóch osób.
Cieszyłem się jak cholera.
Dzisiaj mieliśmy lecieć.
Z pociągami w Polsce tak to bywa, że z reguły, im dłuższa trasa

Z pociągami w Polsce tak to bywa, że z reguły, im dłuższa trasa, tym krótszy skład pociągu.
Wracając z ukochanym z wakacji w Zakopanem, już na starcie mieliśmy olbrzymie problemy z zajęciem miejsca.
Na każdej kolejnej stacji robiło się coraz tłoczniej.
I wszystko byłoby do zniesienia, gdyby w stolicy nie czekało na nasz pociąg... 1.700 kibiców piłkarskich.
Mam bzika na punkcie zdrowego odżywiania, toteż moje dziecko ma

Mam bzika na punkcie zdrowego odżywiania, toteż moje dziecko ma dosyć restrykcyjną dietę - typowe słodycze zjada w umiarkowanej ilości tylko raz w tygodniu.
Wczoraj zadzwoniła do mnie wychowawczyni ze szkoły syna z wiadomością, że moja kreatywna pociecha regularnie pożywia się na przerwach owocowym lubrykantem, który jak się okazało, tajemniczo wyparował z mojej nocnej szafki.
