Dzisiaj po 2 dniach od założenia wkładki antykoncepcyjnej pewnej

Dzisiaj po 2 dniach od założenia wkładki antykoncepcyjnej pewnej znanej firmy, za której założenie zapłaciłam 1000 zł - wkładka wypadła.
Lekarz uznał, że organizm ją odrzucił i nie przyjął reklamacji.
Tysiąc złotych wyrzuconych w błoto, a ja się zastanawiam, czy po wczorajszym baraszkowaniu z mężem nie zajdę w ciążę.
Chłopak z którym chodzę do klasy podwoził mnie parę razy na

Chłopak z którym chodzę do klasy podwoził mnie parę razy na egzaminy maturalne. Przez całe 4 lata technikum byliśmy dobrymi znajomymi bo on jako jeden z nielicznych nie próbował mnie cały czas podrywać. Gdy wracaliśmy z ostatniego egzaminu zaczął się dziwnie zachowywać. Niby żartował tak jak zawsze ale zaczął częściej niż zwykle zerkać na mój dekolt i kolana. W końcu położył rękę na mojej nodze, zjechał na pobocze i stwierdził, że teraz mogę zapłacić za jazdy z nim. Zupełnie się tego nie spodziewałam i nie byłam w stanie wykrztusić ani słowa. On wykorzystał sytuację i wsunął rękę pod moją spódniczkę. Ocknęłam się dopiero gdy dotknął "tego"miejsca. Wysiadłam z samochodu i powiedziałam, że nie mogę bo mam chłopaka. On odpowiedział tylko: "To zapie***laj dalej na nogach..."i odjechał. Do domu zostało mi 10km, bez zasięgu i żadnych autobusów ale za to ze łzami w oczach i rozmazanym makijażem.
Trenuję karate kyokushin

Trenuję karate kyokushin.
Razem z z moimi kolegami z klubu ostro przygotowywaliśmy się, przez cały sezon do zawodów kumite w Szwajcarii.
Mieliśmy pojechać do Lucerny, a potem do miejscowości Stans.
Na wyjazd poszło strasznie dużo pieniędzy. Niestety samochód padł nam w połowie drogi.
Po 8 godzinach czekania na lawetę okazało się, że nie zdążymy już na zawody i musimy wracać do Polski.
Jestem dość dobrze zbudowanym mężczyzną

Jestem dość dobrze zbudowanym mężczyzną.
Wczoraj gdy byłem na spacerze, zauważyłem jakiegoś drecha kopiącego kogoś w zaułku. Pobiegłem na ratunek i wklepałem dresowi, a kopany zwiał.
Okazało się, że pobiłem niewinnego kolesia w dresie, a złodziej uciekł.
