Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Rejestracja nowego użytkownika


Oświadczam, że akceptuję zawarty na stronie regulamin.

Po długich poszukiwaniach znalazłem pracę


Po długich poszukiwaniach znalazłem pracę, która naprawdę mi odpowiadała.

Problem w tym, że facet który mnie rekrutował w dniu dogadania wszystkich szczegółów miał poważny wypadek i nie dopełnił wszystkich formalności w firmie.

Babka, która go zastępuje twierdzi, że ona nic nie wie o naszych ustaleniach i nie zgadza się na podpisanie umowy na ustalonych wcześniej warunkach.

Mam swoją kopię podpisanej umowy i mógłbym pójść z nią do sądu, ale zaczynanie pracy od sądzenia się z pracodawcą wydaje mi się średnio trafionym pomysłem.




REKLAMA


Mam znajomą, która jest trenerką fitness


Mam znajomą, która jest trenerką fitness.

WyglÄ…da niesamowicie, ale bardzo ortodoksyjnie podchodzi do spraw diety.

Niestety wszystkie nakazy i zakazy nałożyła również na swoje dzieci, które mają absolutny zakaz jedzenia słodyczy i wszystkiego co zdaniem mamy jest niezdrowe.

Ostatnio jak u nas była z dzieciakami, to dorwały w łazience płyn do mycia o zapachu czekolady i zanim je przydybaliśmy to prawie go opróżniły.

Pochorowały się po tym niemiłosiernie i dopiero wówczas do znajomej dotarło, że chyba jednak trochę przesadza.




REKLAMA


Mój facet postanowił schudnąć przed latem


Mój facet postanowił schudnąć przed latem.

Początkowo byłam zachwycona, ale później upuścił ciężkiego hantla robiąc dziurę w podłodze na środku salonu, kolejnego upuścił sobie na nogę, a na koniec wywrócił się na rowerze... stacjonarnym.

Połamał mi przy tym mojego ukochanego kwiatka.

To wszystko w niewiele ponad parÄ™ tygodni.

W tym czasie przytył 2 kilogramy!




REKLAMA


Weterynarz ochrzanił nas, że nasz labrador jest za duży i grozi


Weterynarz ochrzanił nas, że nasz labrador jest za duży i grozi to poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi.

Obiecaliśmy, że przejdzie na dietę, ale zapowiada się ciężka przeprawa.

Od tygodnia śpi pod lodówką, a dzisiaj nocy zjadł gąbkę do naczyń bo myłam nią patelnię po schabowych.