Zmieniłam numer telefonu

Zmieniłam numer telefonu.
Jak się okazało, nowy numer odziedziczyłam po jakimś kominiarzu i raz na tydzień ktoś dzwoni z pytaniem, czy nie sprawdzę im instalacji.
Po sprawdzeniu numeru w Panoramie Firm okazało się, że widnieje tam jak komis AGD.
To nie wszystko, ten sam numer został podany na formularzu pewnego lokalnego operatora internetowego i od 5 miesięcy dzwonią do mnie wściekli ludzie pozbawieni internetu, którzy myślą, że jestem ich osobistą asystentką i zaraz im naprawię połączenie.
Któregoś razu pojechałam na stację benzynową, żeby zatankować

Któregoś razu pojechałam na stację benzynową, żeby zatankować.
Podjechałam do dystrybutora i zatrzymałam auto.
Od razu pojawił się pan z obsługi z pytaniem, co i ile lejemy.
Otworzyłam drzwi, żeby do niego wyjść, by nie siedzieć niegrzecznie w aucie, kiedy on będzie tankował, ale po otworzeniu samochodu okazało się, że ów pan zniknął.
Dopiero, kiedy się odwróciłam i spojrzałam na tył auta, zobaczyłam czerwonego na twarzy, przylepionego do bagażnika człowieczka krzyczącego "Ręczny! Proszę zaciągnąć ręczny!"
Dzisiaj zabrałem się do czyszczenia solidnie zabrudzonego wielki

Dzisiaj zabrałem się do czyszczenia solidnie zabrudzonego wielkiego akwarium.
W międzyczasie, kot za moimi plecami zjadł wszystkie rybki.
Dzisiaj, kiedy wracałem ze szkoły tramwajem, w pewnej chwili

Dzisiaj, kiedy wracałem ze szkoły tramwajem, w pewnej chwili wkroczyła do niego starsza pani z pojemniczkiem na mocz... Oczywiście pełnym.
Przejechaliśmy jakieś dwa przystanki, gdy pod tramwaj podjechał samochód mając nadzieję, że się "przeciśnie".
Motorniczy depnął mocno po hamulcach, co zaowocowało wylaniem się zawartości pojemniczka... Na mnie.
