U nas w szkole panuje pewien zwyczaj wśród dobrych znajomych

U nas w szkole panuje pewien zwyczaj wśród dobrych znajomych aby wykręcać sutki (tyczy się to chłopaków).
Mieliśmy próbne matury i wszyscy byliśmy ubrani na galowo.
Z daleka zobaczyłam "mojego kolegę" więc zakradłam się od tyłu i wykręciłam mu sutki mówiąc:
"I co teraz się mnie boisz?".
Gdy się odwrócił zobaczyłam, że był to nowy nauczyciel wyglądający jak uczeń.
Speszona uciekłam, ale do tej pory się na mnie dziwnie patrzy i uśmiecha.
Godzina szczytu w zatłoczonym Londynie - auta suną w żółwim

Godzina szczytu w zatłoczonym Londynie - auta suną w żółwim tempie po zakorkowanych ulicach.
Widzę, że z bocznej uliczki młoda dziewczyna w dużym terenowym samochodzie usiłuje wcisnąć się do ruchu, wiec się zatrzymuje i daje jej znak żeby jechała.
Ruszam za nią i już widzę ze coś jest nie tak.
Na dwóch kolejnych światłach zgasło jej auto.
Na trzecim skrzyżowaniu, jej terenowy, masywny Nissan Patrol wycofał mi na maskę.
Okazało się, że dziewczę ostatni raz siedziało ze kierownicą w dniu jej (zaliczonego) egzaminu na prawo jazdy.... 5 lat wcześniej! Terenówkę pożyczyła od siostry 10 minut przed najechaniem na mnie, bo musiała pojechać z psem do weterynarza.
Mój chłopak poprosił mnie żebym zadzwoniła do niego rano żeby

Mój chłopak poprosił mnie żebym zadzwoniła do niego rano żeby go obudzić bo telefon mu padł i nie może budzika ustawić...
Całkowicie na poważnie.
Mimo że od kilku lat nie mieszkam z rodzicami, mam z nimi bardzo

Mimo że od kilku lat nie mieszkam z rodzicami, mam z nimi bardzo dobry kontakt.
Wczoraj dzwonię do mamy, a ta z radością oznajmia mi, że ojciec właśnie wrócił do domu z ich nowym samochodem, prosto z salonu.
Kiedy zaobserwowali wzrastające ceny paliwa, natychmiast postanowili zmienić samochód na taki, który pali mniej.
Z ciekawością spytałam, gdzie udało im się dostać tak szybki kredyt, a moja mama stwierdziła, że odkąd zaczęłam liceum odkładali pieniądze na koncie, żeby zorganizować mi wesele jak z marzeń, ale ostatnio doszli do wniosku, że widocznie nigdy nie wyjdę za mąż.
Dzwoniłam do nich, żeby poinformować o zaręczynach z moim wieloletnim chłopakiem.
