Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Wczoraj był u mnie 4 letni bratanek


Wczoraj był u mnie 4 letni bratanek.

Zazwyczaj przed jego wizytami zamykam pokój, w którym trzymam kolekcję modeli aut.

Tym razem zapomniałem... Efekt?

Potłuczona szklana gablotka oraz 15 modeli, w większości niedostępnych już na rynku.

Wartość jednego to średnio 300 - 500 złotych.





REKLAMA


Jakiś czas temu byliśmy z klasą na wycieczce


Jakiś czas temu byliśmy z klasą na wycieczce.

Jesteśmy licealistami.

Jak to bywa na takich wycieczkach - alkohol, papierosy itd.

Oczywiście najlepsze fragmenty uwiecznione na zdjęciach.

Po owej wycieczce nasza wychowawczyni poprosiła mnie o nagranie zdjęć, żeby mogła sama obejrzeć i pokazać rodzicom na wywiadówce.

Nagrałam dwie płyty, ocenzurowaną - widoczki i ładne grupowe zdjęcia, i nieocenzurowaną - z "pikantnymi" zdjęciami, dla koleżanki.

Pomyliłam płyty.

Nieocenzurowana trafiła w ręce nauczycielki...





REKLAMA


Moja kuzynka która u nas mieszka od kilku lat trafiła nagle


Moja kuzynka która u nas mieszka od kilku lat trafiła nagle do szpitala z powodu kolki nerkowej. Jako osobę do kontaktu i upoważnioną do uzyskania informacji na temat swojego zdrowia podała mnie. Na drugi dzień poszłam do szpitala i na korytarzu przypadkiem akurat natknęłam się na ordynatora oddziału i pomyślałam, że zapytam go o zdrowie kuzynki. Nawet sama się do końca nie przedstawiłam, tylko podałam nazwisko kuzynki. Lekarz zaprosił mnie do gabinetu i z grobową miną zaczął przekazywać niezrozumiałe informację o tym, że stan jej był bardzo poważny, że nerki przestały pracować w ogóle, że doszły komplikacje i że mu bardzo przykro ale nastąpił zgon. Byłam w szoku. Pół godziny później okazało się, że kuzynka czuję się nie najgorzej, a ordynatorowi pomyliły się po prostu bardzo podobnie brzmiące nazwiska kuzynki i dziewczyny która zmarła.





REKLAMA


Po wielu miesiącach starań okazało się, że jestem w ciąży


Po wielu miesiącach starań okazało się, że jestem w ciąży.

Powiedziałam o tym narzeczonemu, myśląc że się ucieszy.

W odpowiedzi usłyszałam tylko "aha", po czym rozpoczął tyradę na temat swojego szefa.





REKLAMA