Ostatnio pękły mi rury w domu, więc musiałam wezwać hydraulika

Ostatnio pękły mi rury w domu, więc musiałam wezwać hydraulika.
Był bardzo przystojny i młody.
Spodobał mi się bardzo.
Na następny dzień miał przyjechać wymienić wszystkie rury w łazience lecz długo się nie zjawiał, a bardzo chciało mi się kupę, więc "zaryzykowałam"i poszłam załatwić potrzebę.
Nagle zadzwonił dzwonek...TO BYŁ ON.
Szybko próbowałam zamaskować brzydki zapach po porannej fasoli "brisem", ale nie za bardzo pomagało.
Otworzyłam mu drzwi, weszłam z nim do łazienki, aby pokazać mu stare uszczelki i w tym momencie.... zauważyliśmy moją niespłukaną, śmierdzącą kupę!
Przez cały okres swojego dzieciństwa miałem bardzo dobre

Przez cały okres swojego dzieciństwa miałem bardzo dobre stosunki z bratem mojego taty.
Zawsze spędzałem z nim bardzo dużo czasu więc smutno było mi gdy po przejściu na emeryturę wyjechał na drugi koniec polski.
Powrócił kilka lat później jednak lekarze zdiagnozowali u niego nowotwór.
Wujek zmarł po roku zostawiając mi wszystko w spadku.
Po roku od jego śmierci otrzymałem od banku wezwanie do spłaty kredytu.
W sumie razem z odsetkami wynosił on 750tys zł.
Moja dziewczyna miała następnego dnia wylecieć do Hiszpanii

Moja dziewczyna miała następnego dnia wylecieć do Hiszpanii gdzie czekał na nią rejs badawczy.
Czekała nas 3 miesięczna rozłąka więc aby uprzyjemnić ten czas postanowiłem w końcu jej się oświadczyć.
Mam słabą pamięć dlatego dzień wcześniej spakowałem pierścionek do plecaka aby go nie zapomnieć.
Gdy rano wstałem okazało się że zaspałem i mam niecałe 3h czasu, a trasa na lotnisko to 150km, więc bardzo szybko wrzuciłem dokumenty, portfel oraz klucze do torby i pobiegłem na parking.
Właśnie... do torby.
Miesiąc po zaręczynach moja narzeczona wyjechała odwiedzić

Miesiąc po zaręczynach moja narzeczona wyjechała odwiedzić rodzinę w Anglii.
Miała tam być przez kilka tygodni.
Dziś otrzymałem od niej paczuszkę w której znajdował się pierścionek oraz krótki liścik o treści:
"Poznałam świetnego faceta. Kocham go i nie wracam już do Polski".
