Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Było dzisiaj potwornie gorąco w całym biurze.


Było dzisiaj potwornie gorąco w całym biurze. Pech chciał, że najadłem się jakiegoś paskudztwa wczoraj i okropnie mnie bączyło cały dzień. Wyobraźcie sobie puścić bąka w takim zadusznym biurze (nie, nie mamy klimy). Wpadłem na pomysł, że będę sobie chodził "ulżyć"to naszej serwerowni, a że jestem adminem, to spacerki co 15 minut nikogo nie dziwiły - poza tym, to jedyne chłodne miejsce w biurze. Po około 4 godzinach pracy szef wszedł do naszych pomieszczeń i stwierdził, że coś zdechło w wentylacji i w tym smrodzie się nie da pracować i puścił wszystkich do domu, żeby profesjonalna ekipa mogła spróbować się jakoś zająć tym smrodem.




REKLAMA

Od zawsze bardzo źle znoszę upały i z


Od zawsze bardzo źle znoszę upały i z wiekiem się to nasila, z roku na rok jest coraz gorzej, niektóre z objawów to bardzo szybkie bicie serca, zawroty głowy i uczucie jakby moje nogi były wrośnięte w ziemię, przez co trudno mi zrobić krok. Ogólnie to jestem zimnolubna i najlepiej czuję się jak jest porządny mróz - chodzę wtedy w cienkich bluzkach z rozpiętą kurtką bez czapki i szalika i potrafię się jeszcze zgrzać. Nigdy nie byłam przez to chora. Z powodu upału od paru dni nie wychodziłam z domu, bo zwyczajnie każde wyjście jest dla mnie koszmarem, zamówiłam nawet zakupy z dowozem żeby niczego nie zabrakło. Mój facet w końcu zrobił mi awanturę, że nie wychodzę - pracuję w domu, więc mogę sobie na to pozwolić - nie docierało do niego, że źle się czuję, on jest zupełnym przeciwieństwem i lubi jak jest bardzo gorąco. Wkurzyłam się i wyszłam. Pamiętam tylko, że szłam chodnikiem, było mi potwornie gorąco, serce biło mi coraz szybciej mimo że szłam wolno... a potem obudziłam się w szpitalu. Podobno zemdlałam, przy okazji rozbiłam głowę i była do szycia. W dodatku skradziono mi nowy, drogi telefon. Chyba pora przeprowadzić się na Syberię.




REKLAMA


REKLAMA