Kupiłem niedawno

Kupiłem niedawno "nowy" samochód.
Niedługo po tym pojechałem nim do rodziny, gdzie grzecznie stał na parkingu.
Pech chciał, że jakiś ćwok przejeżdżając obok ulicą wpadł w poślizg i uderzył prosto w moje auto.
Siła uderzenia była na tyle duża, że moja furka przekręciła się dość znacznie, zatrzymując dopiero na innych samochodach.
Efekt jest taki, że po niecałych dwóch miesiącach jazdy nowym autem, stoi ono unieruchomione, w innym mieście.
Nie wiadomo kiedy zostanie naprawione... a jak by tego było mało - ktoś przylepił mi na szybie "karnego qtasa" za krzywo stojący pojazd.
Od jakiegoÅ› czasu na forum dyskusyjnym

Od jakiegoś czasu na forum dyskusyjnym, pewien użytkownik strasznie mi się naprzykrza, obraża mnie i moją rodzinę.
Okazało się że to mój syn.
Wekend na wsi u babci. Ta wręczyła mi siatkę i kazała iść do

Wekend na wsi u babci.
Ta wręczyła mi siatkę i kazała iść do pani Cisiak po wiejskie jaja.
Ponieważ nie znam mieszkańców wioski, dostałam instrukcje od babci, jak trafić do wspomnianej pani.
Dotarłam według wskazówek, pukam i pytam o panią Cisiak.
w odpowiedzi usłyszałam, że takowa tu nie mieszka.
Ba!w całej wsi nikt nie nosi takiego nazwiska. Wściekła, wracam do babci, a odległość jakieś 2 km w te i wewte,mróz jak cholera.
Mówię babci, że NIKOGO takiego we wsi nie ma, a dziadek znad gazety: "a o kogo pytałaś?".
Ja: "O panią Cisiak." Dziadek w śmiech i mówi:
"KRZYSIAK - Babcia protezy nie założyła i wysepleniła Cisiak".
Nigdy w swoim życiu nie miałam pseudonimu

Nigdy w swoim życiu nie miałam pseudonimu.
Ostatnio koledzy z klasy zaczęli mówić do mnie "JarJar".
Byłam cała uradowana, że wreszcie mam ksywkę, do czasu, gdy nie wpisałam tej nazwy w google grafika.
