Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Zaprosiłem moją dziewczynę, z którą byłem wówczas 3 rok


Zaprosiłem moją dziewczynę, z którą byłem wówczas 3 rok, na wspólny, rodzinny obiad - do siebie.

Wszystko było fantastycznie, rozmowa się kleiła i w ogóle było dobrze.

Kończąc jeść zauważyłem, że każdy ma jeszcze trochę ze swojego posiłku, więc ostatni kęs zakończyłem słowami "Pierwszy!" Na co moja ukochana odpowiedziała:

"Jak zwykle..." Mina moich rodziców bezcenna...





REKLAMA


Wczoraj przyłapałam mojego faceta jak sikał do zlewu w którym


Wczoraj przyłapałam mojego faceta jak sikał do zlewu w którym były brudne naczynia.

Na mój pełen oburzenia krzyk zareagował złością:

"No i co się stało?! Przecież odsunąłem talerze!!"





REKLAMA


Jechałem dzisiaj do babci autobusem


Jechałem dzisiaj do babci autobusem.

Na jednym z przystanków wsiadła, tak też mi się zdawało, moja znajoma.

Stanęła ona obok miejsca, w którym siedzę, lecz tyłem do mnie.

Jakoż, że nie chciało mi się wstawać to złapałem rzekomą koleżankę za pupę aby się odwróciła do mnie.

Jakież było moje zdziwienie gdy okazało się, że obca Pani nie była moją koleżanką.

Dostałem w twarz, a miny innych pasażerów - bezcenne.





REKLAMA


Kiedyś podpisywałem w banku umowę na której bardzo mi zależało


Kiedyś podpisywałem w banku umowę na której bardzo mi zależało.

Gdy doszło do składania podpisów pani poprosiła mnie o parafowanie każdej ze stron.

- Niech pan postawi na każdej stronie parafkę.

Ja zadowolony ze wszystko poszło gładko zastanawiałem się jak się pisze parafka.

Przez w czy f.

Jakie było zdziwienie pani z banku gdy ujrzała ładnie wykaligrafowane słowo parafka na każdej stronie umowy.

Było trochę śmiechu ale kredyt dostałem.





REKLAMA