Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Znajoma opowiadała kiedyś, jak poszła do


Znajoma opowiadała kiedyś, jak poszła do łazienki w knajpie. Chciała jak najszybciej wrócić do rozmówców, wypadła z kabiny, w biegu podstawiła ręce w coś białego, bo słyszała plusk. Zobaczyła przerażone oczy stojącego obok, sikającego faceta i zdała sobie sprawę, że zbliżyła ręce do pisuaru...





REKLAMA


Moja siostra miała bardzo poważny wypadek w


Moja siostra miała bardzo poważny wypadek w wigilię parę lat temu. Od tamtej pory jeździ na wózku, a Boże Narodzenie nie jest u nas w rodzinie radosnym świętem. Moja szefowa jakimś cudem się o tym dowiedziała i postanowiła "przywrócić mi radość świąt". Nasze biura sąsiadują ze sobą, a ona nieustannie puszcza głośno kolędy. Prosiłam ją grzecznie i nawet się raz popłakałam, ale ona twierdzi, że "muzyka mnie uzdrowi". Coś czuję, że tegoroczne święta będą kojarzyć mi się z rzuceniem pracy.





REKLAMA



REKLAMA