Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Umawiałam się z całkiem fajnym chłopakiem


Umawiałam się z całkiem fajnym chłopakiem. To była nasza kolejna randka, było bardzo romantycznie. Po kolacji zabrał wieczorny spacer i kupił kwiaty "dla pięknej damy". Przechodząc po moście, zatrzymaliśmy się na chwilę, by popatrzeć w odbicia w wodzie, i nagle on wyciągnął klucze ze swojego mieszkania. Wyjęłam mu je z rąk w zamiarze kokieteryjnego bawienia się nimi, ale niestety wypadły mi z rąk i wylądowały na dnie rzeki. Niewiele myśląc gwałtownie schyliłam się, a szew mojej kwiecistej sukienki spruł się z hukiem. Moja sympatia musiała wzywać ślusarza, gdyż mieszkał sam, a ja wracałam półnaga do domu.





REKLAMA


Od kilku lat kupuję regularnie jajka od kolegi z pracy


Od kilku lat kupuję regularnie jajka od kolegi z pracy. Mieszka on na wsi i ma niedużą hodowlę kur. Jajka które sprzedaje są sporo droższe od tych w sklepie jednak mogę zapłacić więcej żeby mieć pewność, że nie są naszpikowane chemią. Dziś rano robiąc śniadanie moją uwagę przykuło jakieś przebarwienie na skorupce. Przyjrzałem się mu bliżej i okazało się, że to pozostałości pieczątki. Po dokładnej analizie udało mi się rozszyfrować, iż jajka pochodzą z chowu klatkowego. Pojechałem do niego w celu wyjaśnienia jak coś takiego jest możliwe. Okazało się że nie ma ani jednej kury, a od kilku lat kupuje jajka w sklepie, macza je w jakiś roztworach aby farba lekko zeszła i sprzedaje 2 razy drożej innym.





REKLAMA


Podczas jazdy pociągiem bardzo zachciało mi się siusiu


Podczas jazdy pociągiem bardzo zachciało mi się siusiu.

Jechałam pojazdem, który przypomina tramwaj, a toalety znajdują się w dużym przejściu, gdzie również są miejsca dla pasażerów.

Drzwi od WC są zasuwane.

Kiedy zaczęłam z ulgą sikać, pociąg przechylił się, a drzwi odsunęły się.

Zamknęłam je na zatrzask, ale widocznie był popsuty.

Jakieś 15 osób widziało mój goły tyłek.

Nie chciałam się obsikać i nie było możliwości zasunięcia drzwi.





REKLAMA


Wyjechałem na weekend z rodziną


Wyjechałem na weekend z rodziną.

Po powrocie zastałem drzwi wejściowe do mieszkania całkowicie zdemolowane.

Okazało się, że sąsiad z góry, wredny pijaczyna, został przez żonę wyrzucony z domu.

Po pijaku pomylił piętra i w nocy porąbał moje drzwi siekierą.





REKLAMA