Godzina prawie 2:00 w nocy, siedzę przy komputerze

Godzina prawie 2:00 w nocy, siedzę przy komputerze. W ramach rozrywki postanowiłem obejrzeć sobie jakiś niskobudżetowy filmik +18. Komputer mam podłączony do wieży, a w wieży jest wejście na słuchawki, tak więc podłączyłem je i spokojnie zająłem się oglądaniem filmowego majstersztyku z dwoma kobietami w roli głównej. Moja wieża ma opcję taką, że podpinając nawet słuchawki może dalej odtwarzać na głośnikach... Nie muszę chyba mówić że o tym zapomniałem i przeraźliwe jęki niosły się echem po całym domu, a ja mając słuchawki na uszach raczej nie mogłem tego spostrzec. Zajarzyłem że coś jest nie tak dopiero gdy do pokoju weszli tata i babcia, zdziwieni "co to sie krwa dzieje". Już wiem co to znaczy spalić sie ze wstydu.
Kilka dni temu doszłam do wniosku, że zrobię sobie tatuaż

Kilka dni temu doszłam do wniosku, że zrobię sobie tatuaż (kolejny).
Tym razem za uchem.
Zwróciłam się z prośbą do chłopaka, który wcześniej robił mi już tatuaże, ale na łydkach. Gdy skończył robić mi za uchem moje nutki powiedział tylko, że "z**bał mi tatuaż".
Byłam przekonana, że żartuje, dopóki nie okazało się, że tatuaż faktycznie wygląda, jakby dziecko zrobiło mi to flamastrami.
Dodam tylko, że jest to miejsce i rozmiar taki, że nie da się go za chiny poprawić, ani przerobić na nic.
Mam pamiątkę na całe życie.
Na swoje 16 urodziny dostałem od babci

Na swoje 16 urodziny dostałem od babci... zestaw do manicure.
Jestem chłopakiem.
Miałam ogromną ochotę na świeże, jeszcze ciepłe bułeczki

Miałam ogromną ochotę na świeże, jeszcze ciepłe bułeczki.
Jak tylko wróciłam do domu z piekarni, to zaparzyłam herbatka i przygotowałam pieczywo z wędliną.
Zdziwiłam się strasznie, gdy zobaczyłam krew na bułce.
Okazało się, że pokaleczyłam się żyletka, która najwidoczniej była w gratisie w pieczywie.
