Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Przyszła do mnie kursantka na pierwszą lekcję


Przyszła do mnie kursantka na pierwszą lekcję nauki jazdy. Poprosiłem ją żeby się przygotowała i powiedziałem, że za moment wracam. Wracam patrzę, a dziewucha usiadła na miejscu pasażera.





REKLAMA


Poślizgnęłam się po pijaku na schodach i


Poślizgnęłam się po pijaku na schodach i nabiłam sobie parę wielkich siniaków. Mój chłopak trenuje sztuki walki i jest ponadprzeciętnie duży i umięśniony przez co ludzie przypinają mu szereg negatywnych stereotypów. Pierwszy dzień po upadku ludzie patrzyli na mnie z przerażeniem, a szef mnie nawet wziął na bok i dyskretnie zapytał czy to sprawka mojego partnera. Poskarżyłam się ukochanemu, ale jego to tylko rozbawiło. Następnym razem jak mnie odbierał z pracy, chciałam coś jeszcze na szybko skończyć, a on rzucił groźnym tonem tak żeby wszyscy go słyszeli "Kochanie. Chyba nie chcesz ZNOWU mnie wyprowadzić z równowagi. Wiesz przecież, że to się źle dla Ciebie kończy". On ma z tego straszną bekę, a mi co druga osoba w firmie próbuje teraz "pomóc".





REKLAMA



REKLAMA