Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Dzień przed bardzo ważną prezentacją moi


Dzień przed bardzo ważną prezentacją moi sąsiedzi kłócili się między 2 a 4 w nocy jak nigdy dotąd. Wrzaski, wyzwiska i rzucanie przedmiotami nie dawały mi spać. Już prawie zadzwoniłem na policję, ale awantura ustała. Długo nie cieszyłem się ciszą bo przez kolejną godzinę głośno się "godzili". Pierwsze pytanie jakie mi zadano po prezentacji dotyczyło mojego samopoczucia bo podobno wyglądałem na chorego.




REKLAMA

Obudził mnie mlaskający dźwięk. Brzmiało


Obudził mnie mlaskający dźwięk. Brzmiało to jakby nasz chomik jadł śniadanie, ale w rzeczywistości to kot sąsiadów zjadał naszego chomika na śniadanie. Cieszę się, że to mąż (otworzył okno żeby wywietrzyć salon), a nie ja będzie musiał się tłumaczyć przed dzieciakami kiedy wrócą wieczorem od dziadków.




REKLAMA


REKLAMA