Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


A ja dziś usłyszałam tak absurdalny tekst,


A ja dziś usłyszałam tak absurdalny tekst, że sama w to nie wierzę... Jestem z psami na działce i mamy tam taki mały plastikowy basenik, oczywiście dla psów. Kilka razy dziennie przypominam psom, żeby się schłodzili komendą: "Do basenu". No i sąsiadka mająca chyba z pięcioro dzieci nawrzeszczała na mnie, żebym się tak nie chwaliła tym basenem dla kundli, bo jej dzieciom jest przykro. A w ogóle to wstyd, że nie oddałam jeszcze jej tego basenu, bo przecież dzieci bardziej potrzebują! Powiedziałam, że mam dwa, więc jeden mogę jej odsprzedać. To usłyszałam, że jak mnie stać na baseny dla kundli, to za darmo powinnam oddać! Przecież to dla dzieci!
Cóż... Odpowiedziałam, że mam psy, bo mnie na nie stać, a ona powinna się wcześniej zastanowić czy będzie ją stać na dzieci... A dodatkowy basen jedzie do fundacji, niech "kundle"skorzystają.




REKLAMA

Moja żona często gada przez sen. Wczoraj


Moja żona często gada przez sen. Wczoraj przez upał padła spać znacznie wcześniej niż zazwyczaj. Ja leżałem obok, czytałem książkę i miałem niezły ubaw z rzeczy, które wygaduje. Do czasu aż nie zaczęła jęczeć "Adaaaam!"i "Zerwij ze mnie ubrania i zrób cokolwiek chcesz". Ja mam na imię Michał, Adam to jej nowy kierownik w pracy...




REKLAMA


REKLAMA