Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Sytuację znam z opowieści mamy. Jej znajoma


Sytuację znam z opowieści mamy. Jej znajoma miała dwójkę dzieci (było to około trzydzieści lat temu), jedno roczne, drugie pięcioletnie. Rocznemu wypadł smoczek na podłogę i się ubrudził, więc to starsze wzięło ten smoczek, poszło do łazienki i wróciło z umytym smoczkiem, po czym włożyło do buzi młodszemu. Sytuacja powtórzyła się kilka razy. Znajoma się cieszy, że ma takie samodzielne dziecko. Moja mama postanowiła w końcu pójść za potrzebą i znów powtórka z sytuacji, znów starsze idzie umyć smoczek w tym samym czasie, w którym moja mama poszła w kierunku łazienki. Wpuściła więc dziecko pierwsze i zobaczyła jak przepłukuje smoczek w muszli...




REKLAMA

Po bardzo udanych rozmowach z ważnym


Po bardzo udanych rozmowach z ważnym klientem przez chwilę wydawało mi się, że szefowa chce mi przybić piątkę - myliłem się. Zorientowałem się za późno i praktycznie sprzedałem jej z liścia w twarz...




REKLAMA


REKLAMA