Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Wychodząc z pracy minąłem szefa, który szedł


Wychodząc z pracy minąłem szefa, który szedł w stronę toalety. On mi życzył miłego dnia, ja mu życzyłem miłego... posiedzenia. Nie wiem co mi uderzyło do głowy.




REKLAMA

Kupiliśmy wielką lodówkę do domu i od samego


Kupiliśmy wielką lodówkę do domu i od samego początku były z nią problemy, a to po tygodniu zepsuła się pompa wody do dozownika, a to niedługo później padł agregator. Kiedy przestały się domykać jedne drzwi straciłam cierpliwość i wyżyłam się słownie na serwisancie. Chwilę po tym jak zabrał się za naprawę spojrzał na mnie jak na kompletną idiotkę, poprawił sos, który ktoś źle odłożył i nagle magicznie drzwi się zamknęły.




REKLAMA


REKLAMA