Dziś wypadał mój

Dziś wypadał mój "dyżur" z dziećmi, więc tradycyjnie rano zabawa z moim 19miesięcznym synkiem.
Oczywiście mały nie omieszkał zrobić porannej duuużej kupy w pampersa.
Więc papier toaletowy poszedł w ruch i ogarniałem ten "armagedon".
Mały ma również katar i w pewnym momencie kichnął i zawartość noska zwisała sobie beztrosko.
Czym prędzej złapałem papier i wytarłem mu nosek.
Po chwili okazało się, że z roztargnienia wytarłem mu nosek papierem, którym przed chwilą wycierałem mu inną część ciała.
Byłam wczoraj po wizycie u ortodonty z młodszym rodzeństwem we

Byłam wczoraj po wizycie u ortodonty z młodszym rodzeństwem we Wrocławiu w kinie, miałam ich pilnować.
Zadowoleni, cali i zdrowi wróciliśmy do domu (mieszkamy dosyć daleko).
Po 5 minutach moja siostrzyczka się zorientowała, że ona i brat nie maja pudełka z ściąganymi aparatami ortodontycznymi.
Wyrzuciła je do kosza na przystanku autobusowym (razem z śmieciami z KFC) w centrum Wrocławia.
Zdenerwowany tato jechał ze mną taki kawał żeby sobie pogrzebać w koszu.
Na szczęście znaleźliśmy pudełko.
Moja mama postanowiła, że na ścianie powiesi sobie zdjęcia całej

Moja mama postanowiła, że na ścianie powiesi sobie zdjęcia całej rodziny.
Będzie tam m.in. zdjęcie męża mojej kuzynki, ale zdjęcia mojego męża już nie.
W dzień przed swoimi 18-tymi urodzinami zerwała ze mną

W dzień przed swoimi 18-tymi urodzinami zerwała ze mną dziewczyna.
Na jej urodziny przygotowałem coś wyjątkową kolację, na której chciałem wręczyć jej naszyjnik z otwieranym sercem.
W środku były wygrawerowane nasze imiona otoczone sercem.
Oczywiście prezenty po tej jakże radosnej dla mnie informacji pozostały u mnie.
Po około 2 miesiącach znów zaczęliśmy ze sobą być.
W dzień naszej rocznicy ponownie stwierdziła, że to koniec, a ja właśnie szykowałem się by jej wręczyć ten naszyjnik.
