Byliśmy ostatnio z partnerem na imprezie. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Byliśmy ostatnio z partnerem na imprezie.

Byliśmy ostatnio z partnerem na imprezie. Ja nie piłam bo staramy się o dziecko i możliwe, że już jestem w ciąży. On nie pił bo się ze mną solidaryzował. Dość szybko znajomi podchwycili temat i absolutnie wszyscy zaczęli nas przekonywać, że nie powinniśmy mieć razem dziecka, bo będzie tak brzydkie, że całe życie będzie miało pod górkę. Ani jedna osoba nie stanęła w naszej obronie.




REKLAMA


Kolega z pracy poprosił mnie o wyprowadzenie

Kolega z pracy poprosił mnie o wyprowadzenie jego psa. W trakcie spaceru byłem świadkiem jak samochód prawie potrącił małą dziewczynkę na rowerze. Podbiegłem do niej sprawdzić, czy na pewno nic jej się nie stało. Pies mi się wyrwał i poleciał prosto pod nadjeżdżające auto.





REKLAMA


Ktoś zgłosił na policję, że znęcam się nad

Ktoś zgłosił na policję, że znęcam się nad dzieckiem. Doceniam czujność i brak obojętności ze strony zgłaszającego, ale przykro mi, że ten kto widział jak trzepię lalkę mojej córki o balustradę na balkonie pomyślał, że mógłbym do zrobić własnemu dziecku. Policji udało się wszystko szybko wyjaśnić, ale na moje nieszczęście tego samego wieczora córka wpadła w trakcie zabawy w szklany stolik i rozcięła sobie policzek. Wszyscy sąsiedzi traktują mnie teraz jak jakiegoś potwora.





REKLAMA




REKLAMA