Do niedawna wstawałam do pracy o 4 rano, - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Do niedawna wstawałam do pracy o 4 rano,

Do niedawna wstawałam do pracy o 4 rano, bo miałam na 6. Miesiąc temu zmieniłam pracę i od tamtej pory wstaję o 8, bo do pracy mam na 10. Moja kotka jednak jeszcze się nie przestawiła i każdej nocy budzi mnie równiutko o 4, drąc się wniebogłosy nad moją głową. Gdy wstanę, ona cała zadowolona z siebie idzie spać. Nie daj Boże położę się za pół godziny, gdy widzę, że ona smacznie śpi, to zaraz się budzi i znowu się drze, że mam wstawać. Zamknięcie drzwi do sypialni niewiele daje, bo wtedy drze się pod drzwiami i dodatkowo je drapie.




REKLAMA


Pokłóciłam się z moim synkiem

Pokłóciłam się z moim synkiem.

On w rewanżu nasikał mi do herbaty.





REKLAMA


Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku

Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku.

Nie spodziewał się, że jestem "taka łatwa".

Zaproponowałam, że moglibyśmy przeżyć w Walentynki swój pierwszy raz.

Mamy po 21 lat.





REKLAMA


W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch

W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch.

Wydawało mi się, że to z przejedzenia, więc nie przejmowałem się tym za bardzo.

Jak zawsze na 18 całą rodziną wybieramy się do Kościoła.

W pewnym momencie Mszy miałem strasznie silny odruch wymiotny.

Nie wytrzymałem...

Zwymiotowałem na środku Kościoła...





REKLAMA


Stałam na przystanku. Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec

Stałam na przystanku.

Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec wyciągnął papierosy i zaczął palić.

Był niewysoki, wyglądał na ucznia podstawówki, więc podeszłam do niego i powiedziałam "Nie pal bo nie urośniesz".

Kiedy się odwrócił, okazało się, że to karzeł.





REKLAMA