Do niedawna wstawałam do pracy o 4 rano,

Do niedawna wstawałam do pracy o 4 rano, bo miałam na 6. Miesiąc temu zmieniłam pracę i od tamtej pory wstaję o 8, bo do pracy mam na 10. Moja kotka jednak jeszcze się nie przestawiła i każdej nocy budzi mnie równiutko o 4, drąc się wniebogłosy nad moją głową. Gdy wstanę, ona cała zadowolona z siebie idzie spać. Nie daj Boże położę się za pół godziny, gdy widzę, że ona smacznie śpi, to zaraz się budzi i znowu się drze, że mam wstawać. Zamknięcie drzwi do sypialni niewiele daje, bo wtedy drze się pod drzwiami i dodatkowo je drapie.
