Spotkałam mężczyznę moich marzeń. Naprawdę

Spotkałam mężczyznę moich marzeń. Naprawdę wszystko wydawało się idealne i byłam bardzo podekscytowana całą sytuacją. Dlatego też, postanowiłam na drugiej randce powiedzieć mu, że mam 14 miesięczną córeczkę, z której ojcem w ogóle nie utrzymuję kontaktów. Obawiałam się, ale miałam wrażenie, że wszystko będzie dobrze. Myliłam się, i to porządnie. Koleś kompletnie mnie wyśmiał i powiedział, że nie cierpi dzieci, a na odchodne zapytał mnie na serio, czy nie wolałabym jej oddać do domu dziecka i nie psuć sobie młodości.
