Moja przyjaciółka jest w 6 m-cu ciąży, obie - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Moja przyjaciółka jest w 6 m-cu ciąży, obie

Moja przyjaciółka jest w 6 m-cu ciąży, obie mamy po 35 lat. Myślałam, że historie o starych babach, które czepiają się kobiet w ciąży są wyssane z palca. Nic bardziej mylnego. Byłam z nią na zakupach w markecie. Ot, codzienne rzeczy - chleb, mleko, masło. Gdy stałyśmy w kolejce do kasy, przyjaciółka źle się poczuła, powiedziała, że jej duszno i zaraz chyba zemdleje. Faktycznie, nawet mi było duszno, coś nie tak z klimatyzacją. Kasjerka pozwoliła jej usiąść na swoim krześle, ale przez to był mały zastój w kasowaniu, bo musiała krzesło wytaszczyć z boksu kasowego. Oczywiście ludzie byli niezadowoleni, stare baby rzuciły komentarzami, że jakby się nie puszczała, czy nie dawała d**y, to by nie miała problemu. Wkurzyłam się i rzuciłam im, że jakby ich matki się nie puszczały, to by na świecie nie było takich zgryźliwych bab. Oj, jaki lament podniosły, że jestem niewychowaną smarkulą. Czyli co? One wzieły się z kapusty i ich dzieci i wnuki (o ile jakieś mają) też się wzięły z kapusty? A wszystkie inne dzieci i ciąże to efekt puszczania się?




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA