Moja współlokatorka przyznała się kiedyś po - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Moja współlokatorka przyznała się kiedyś po

Moja współlokatorka przyznała się kiedyś po pijaku, że panicznie boi się pingwinów. Ja wtedy pomyślałam, że się upiła i mnie wkręca. Łaził za nią kolega z roku, którym nie była kompletnie zainteresowana. Przed jakąś przebieraną imprezą dla jaj poradziłam mu żeby przebrał się za pingwina i z zaskoczenia ją przytulił. Okazało się, że ona NAPRAWDĘ bardzo się ich boi. Współlokatorka jest drobną, nie wysoką dziewczyną, ale tak przyłożyła nieszczęsnemu adoratorowi, że złamała mu szczękę.




REKLAMA


Pokłóciłam się z moim synkiem

Pokłóciłam się z moim synkiem.

On w rewanżu nasikał mi do herbaty.





REKLAMA


Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku

Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku.

Nie spodziewał się, że jestem "taka łatwa".

Zaproponowałam, że moglibyśmy przeżyć w Walentynki swój pierwszy raz.

Mamy po 21 lat.





REKLAMA


W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch

W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch.

Wydawało mi się, że to z przejedzenia, więc nie przejmowałem się tym za bardzo.

Jak zawsze na 18 całą rodziną wybieramy się do Kościoła.

W pewnym momencie Mszy miałem strasznie silny odruch wymiotny.

Nie wytrzymałem...

Zwymiotowałem na środku Kościoła...





REKLAMA


Stałam na przystanku. Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec

Stałam na przystanku.

Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec wyciągnął papierosy i zaczął palić.

Był niewysoki, wyglądał na ucznia podstawówki, więc podeszłam do niego i powiedziałam "Nie pal bo nie urośniesz".

Kiedy się odwrócił, okazało się, że to karzeł.





REKLAMA