Rano kiedy płaciłam za paliwo, kasjer na - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Rano kiedy płaciłam za paliwo, kasjer na

Rano kiedy płaciłam za paliwo, kasjer na stacji powiedział do mnie ze współczuciem: "Ciężka noc?". Uśmiechnęłam się tyko i nic nie powiedziałam, bo nie miałam pojęcia o co mu chodzi. W pracy najlepsza kumpela zapytała czy byłam wczoraj na imprezie, bo kiepsko wyglądam. Dopiero wtedy zaczęłam się poważnie martwić, bo czuję się świetnie, a patrząc w lustro wydaje mi się, że wyglądam kompletnie normalnie. Po pracy wpadłam w sklepie na sąsiadkę, a ona od razu zapytała czy jestem chora.




REKLAMA


Kolega z pracy poprosił mnie o wyprowadzenie

Kolega z pracy poprosił mnie o wyprowadzenie jego psa. W trakcie spaceru byłem świadkiem jak samochód prawie potrącił małą dziewczynkę na rowerze. Podbiegłem do niej sprawdzić, czy na pewno nic jej się nie stało. Pies mi się wyrwał i poleciał prosto pod nadjeżdżające auto.





REKLAMA


Ktoś zgłosił na policję, że znęcam się nad

Ktoś zgłosił na policję, że znęcam się nad dzieckiem. Doceniam czujność i brak obojętności ze strony zgłaszającego, ale przykro mi, że ten kto widział jak trzepię lalkę mojej córki o balustradę na balkonie pomyślał, że mógłbym do zrobić własnemu dziecku. Policji udało się wszystko szybko wyjaśnić, ale na moje nieszczęście tego samego wieczora córka wpadła w trakcie zabawy w szklany stolik i rozcięła sobie policzek. Wszyscy sąsiedzi traktują mnie teraz jak jakiegoś potwora.





REKLAMA




REKLAMA