W trakcie obchodów 10-lecia naszej firmy - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




W trakcie obchodów 10-lecia naszej firmy

W trakcie obchodów 10-lecia naszej firmy robiliśmy zdjęcie wszystkich 100 pracowników. Ustawiali nas rzędami, a że jestem wysoki to trafiłem do ostatniego rzędu po środku. Mam potworną klaustrofobię i przez ten ścisk dostałem ataku paniki i zemdlałem wywracając przy tym parę osób dookoła. Zrobiło się wielkie zamieszanie, ludzie krzyczeli, inni próbowali się zorientować co się dzieje... a fotograf pstrykał zdjęcie za zdjęciem. Jedno ze zdjęć z tego zdarzenia, na którym padam nieprzytomny w tłum wisi teraz na wejściu do naszego biura w wielkim powiększeniu.




REKLAMA


Kolega z pracy poprosił mnie o wyprowadzenie

Kolega z pracy poprosił mnie o wyprowadzenie jego psa. W trakcie spaceru byłem świadkiem jak samochód prawie potrącił małą dziewczynkę na rowerze. Podbiegłem do niej sprawdzić, czy na pewno nic jej się nie stało. Pies mi się wyrwał i poleciał prosto pod nadjeżdżające auto.





REKLAMA


Ktoś zgłosił na policję, że znęcam się nad

Ktoś zgłosił na policję, że znęcam się nad dzieckiem. Doceniam czujność i brak obojętności ze strony zgłaszającego, ale przykro mi, że ten kto widział jak trzepię lalkę mojej córki o balustradę na balkonie pomyślał, że mógłbym do zrobić własnemu dziecku. Policji udało się wszystko szybko wyjaśnić, ale na moje nieszczęście tego samego wieczora córka wpadła w trakcie zabawy w szklany stolik i rozcięła sobie policzek. Wszyscy sąsiedzi traktują mnie teraz jak jakiegoś potwora.





REKLAMA




REKLAMA