Byłam z mamą w IKEA. Ona jest na emeryturze - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Byłam z mamą w IKEA. Ona jest na emeryturze

Byłam z mamą w IKEA. Ona jest na emeryturze i nigdzie jej się nie spieszy więc zakupy szły nam wyjątkowo powolnie, ale po 3 godzinach miałyśmy już prawie wszystko i wtedy postanowiłam cofnąć się po jedną rzecz, a mama miała pilnować wózka. Spotkałam znajomą, zamieniłam parę słów a jak wróciłam to naszego wózka już nie było bo obsługa myślała, że to wózek z rzeczami, z których klienci zrezygnowali. Gdzie była w tym czasie moja mama? Drzemała sobie w najlepsze na kanapie w alejce obok.




REKLAMA

Mam tak nieczytelne pismo, że mój synek

Mam tak nieczytelne pismo, że mój synek przyszedł ostatnio ze szkoły zapłakany bo Pani wychowawczyni oskarżyła go o podrobienie mojego podpisu na uwadze. Oskarżenie było niesłuszne, to faktycznie był mój podpis. Żeby było śmieszniej jestem lekarzem.




REKLAMA

Dotarło do mnie, że chyba jednak nie dogadam

Dotarło do mnie, że chyba jednak nie dogadam się z pokręconym współlokatorem w akademiku. Gadaliśmy sobie w najlepsze o świętach kiedy nagle wyciągnął butelkę wody mineralnej i wylał ją sobie całą do ucha twierdząc przy tym, że "oczyszcza umysł z negatywnych myśli"




REKLAMA

REKLAMA