Na cotygodniowym spotkaniu w pracy, które - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Na cotygodniowym spotkaniu w pracy, które

Na cotygodniowym spotkaniu w pracy, które prowadzę, zirytowałem się, że wszyscy są nieobecni i mało aktywni. Pochwaliłem nową pracownicę i powiedziałem, że jedynie ona ma chęć do pracy i robi notatki. Pracownik obok siedzący obok, rzucił jej okiem przez ramię i wybuchnął śmiechem. Po chwili powiedział "To nie notatki, to lista zakupów". Nie ma co trafił mi się wyjątkowo ambitny zespół.




REKLAMA


Listonosz zostawił mi wczoraj 3 awizo. Każdy

Listonosz zostawił mi wczoraj 3 awizo. Każdy dotyczy listu do odebrania w innej placówce pocztowej. Mieszkamy na parterze, a ja pracuję w domu, więc jakby tylko zadał sobie trud żeby zadzwonić do drzwi to by mi przekazał wszystkie listy.





REKLAMA


Mam straszny problem z nawiązywaniem

Mam straszny problem z nawiązywaniem kontaktów. Siostra poradziła mi żebym wziął psa z ciapkowa, to będę więcej wychodził i na pewno kogoś poznam na spacerach. Wybrałem niewielkiego sympatycznego kundelka. Szybko wydało się, że nie cierpi innych psów i na każdego się rzuca. Wszyscy w okolicy już go znają i na nasz widok przechodzą na drugą stronę ulicy albo obchodzą nasz szerokim łukiem.





REKLAMA




REKLAMA