W nocy obudził mnie zapłakany syn twierdząc, - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




W nocy obudził mnie zapłakany syn twierdząc,

W nocy obudził mnie zapłakany syn twierdząc, że Święty Mikołaj zabrał mu kołdrę i uciekł przez okno. Mieszkamy na 6 piętrze, a syn ma 22 lata i byłem przekonany, że się naćpał albo postradał zmysły, ale okazało się, że lunatykował. Rano nic nie pamiętał i za nic na świecie nie chce nam wierzyć, że taka sytuacja miała miejsce.




REKLAMA


Byłam na kolejnej randce z facetem. Poszliśmy

Byłam na kolejnej randce z facetem. Poszliśmy do kina i ledwo reklamy się skończyły on rozpiął rozporek i rzucił: "No to zabieraj się do roboty". Mówił to śmiertelnie poważnie. Wcześniej raz się pocałowaliśmy. Nigdy nie uciekałam jeszcze z kina w takim popłochu.





REKLAMA


Rozmawiałam z siostrą i zdradziłam jej,

Rozmawiałam z siostrą i zdradziłam jej, że bardzo możliwe, że jestem w ciąży. Poprosiłam ją również, żeby nikomu o tym nie mówiła dopóki nie będę miała absolutnej pewności. Niecałą minutę po zakończeniu rozmowy dostałam wiadomość: "Nie uwierzysz, ale Marta jest w ciąży!". Oczywiście to ja jestem Marta.





REKLAMA




REKLAMA