W nocy obudził mnie zapłakany syn twierdząc, - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




W nocy obudził mnie zapłakany syn twierdząc,

W nocy obudził mnie zapłakany syn twierdząc, że Święty Mikołaj zabrał mu kołdrę i uciekł przez okno. Mieszkamy na 6 piętrze, a syn ma 22 lata i byłem przekonany, że się naćpał albo postradał zmysły, ale okazało się, że lunatykował. Rano nic nie pamiętał i za nic na świecie nie chce nam wierzyć, że taka sytuacja miała miejsce.




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA