Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


W poniedziałek wielkanocny zabrałem moją


W poniedziałek wielkanocny zabrałem moją dziewczynę na obiad do rodziny żeby ją przedstawić. Tuż po wejściu do domu moich rodziców trafiliśmy na mojego dziadka wychodzącego z toalety.

Spojrzał na moją ukochaną i powiedział z zatroskaną miną: "Nigdy nie sr*j w tej łazience. Te skąpiradła nawet dla gości nie kupują znośnego papieru toaletowego tylko każą się podcierać jakimś papierem ściernym". To by było na tyle jeśli chodzi o dobre pierwsze wrażenie...





REKLAMA


Zaprosiłam mojego chłopaka do siebie, ale


Zaprosiłam mojego chłopaka do siebie, ale odmówił mi twierdząc, że ma niesamowicie dużo nauki. Chłopak nigdy nie przykładał uwagi do nauki, więc wzbudził we mnie najczarniejsze podejrzenia.

Wpadłam do niego z szybką wizytą niespodzianką i nakryłam go... bawiącego się w przebieranki z jego kotem! Koleś ma 25 lat i woli się bawić z kotem niż baraszkować ze mną.





REKLAMA



REKLAMA