Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Żyjemy z Dziewczyną w związku na odległość (prawie 200 km)


Żyjemy z Dziewczyną w związku na odległość (prawie 200 km), więc widujemy się raz na jakiś czas. Pewnego razu pojechałem do Niej na weekend. Jako że dotarłem w późnych godzinach wieczornych (kiedy Jej rodzice już spali), cichutko się umyłem, przebrałem i poszliśmy razem spać. Rano, przed śniadaniem przywitaliśmy się z Jej mamą w kuchni - krótka rozmowa "na dzień dobry"w miłej atmosferze. U nich w domu jest znacznie chłodniej niż u mnie, więc Jej mama w trosce o mój komfort pytała czy na pewno nie jest mi zimno, że przyniesie mi jakiś sweter. Próbując skonstruować jak najładniejsze zdanie, w głowie przeplatały mi się różne wersje odpowiedzi. Na moje nieszczęście zdanie „Nie jest mi zimno, wystarczy trochę ruchu” przeplotło się z „(...)wystarczy się trochu poruszać”. Nie trudno się domyślić co w efekcie powiedziałem.





REKLAMA


Dzisiaj mój chłopak użył wskaźnika laserowego, żeby pokazać mi


Dzisiaj mój chłopak użył wskaźnika laserowego, żeby pokazać mi, w których miejscach mam schudnąć.





REKLAMA


Ojciec nie odzywa się do mnie przez ponad tydzień


Ojciec nie odzywa się do mnie przez ponad tydzień.

Powód?

Nie dałem mu czekoladki i sam ją "ostentacyjnie" zjadłem.





REKLAMA


Pracuję jako organista, ale dorabiam sobie, grając na


Pracuję jako organista, ale dorabiam sobie, grając na keyboardzie na weselach, osiemnastkach itp.

Kilka lat temu razem z kolegami graliśmy na sylwestrze, skończyliśmy ok. 6 rano.

Wtedy zorientowałem się, że na 6.30 mam mszę i szybko przyjechałem do kościoła.

Niestety, w czasie kazania zasnąłem.

W pewnym momencie obudziło mnie szturchnięcie kogoś z chóru.

Nie do końca rozbudzony, zacząłem grać "Moja mała blondyneczko"...





REKLAMA