Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Moje roczne dziecko poważnie zachorowało


Moje roczne dziecko poważnie zachorowało. Udałam się do lekarza. Po badaniu musiałam wykupić zastrzyki. Niedługo gabinet zabiegowy miał być zamknięty, szybko pobiegłam do apteki, gdzie okazało się, że zabrakło mi pieniędzy. Kartą nie mogłam zapłacić, więc musiałam pojechać do bankomatu. Po wypłaceniu pieniędzy biegiem wróciłam na parking, a tam moje auto ma rozbity zderzak, błotnik i pękniętą lampę. Z nerwów stanęłam i patrzyłam na samochód. Po chwili podeszłam do niego i w szoku zaczęłam płakać i przytulać się do mojego autka. Stojący obok mężczyzna zapytał co robię. Zapłakana powiedziałam, że ktoś rozbił mi samochód i uciekł. On na to: "ale to nie jest pani samochód". Dopiero wtedy dotarło do mnie, że mój samochód stoi za tym rozbitym -
co ciekawe moje auto było innej marki i koloru.





REKLAMA


Dzisiaj, moja dziewczyna zerwała ze mną, bo mam


Dzisiaj, moja dziewczyna zerwała ze mną, bo mam "problemy z alkoholem".

Według niej to, że nie piję alkoholu to wada i wstydzi się mnie na imprezach.





REKLAMA


Od dłuższego czasu podkochiwałem się w pewnej dziewczynie


Od dłuższego czasu podkochiwałem się w pewnej dziewczynie.

Gdy zaczęliśmy się spotykać, jednym z naszych pierwszych wspólnych wyjść było klasowe ognisko, w trakcie którego upiła się i poszła do lasu z chłopakiem poznanym na tym właśnie ognisku.





REKLAMA


Jechałam "pośpiesznym"pociągiem do Wrocławia po 4 godzinac


Jechałam "pośpiesznym" pociągiem do Wrocławia po 4 godzinach podróży zachciało mi się siku.

Stwierdziłam, że nie wytrzymam do końca podróży, więc poszłam do toalety.

Jak to bywa w pociągu, toaleta była cała obs*ana.

Kiedy kucałam już na "małysza" pociąg niespodziewanie zaczął hamować.

Akurat kucałam tyłem do biegu pociągu i wpadłam tyłkiem prosto w te odchody.





REKLAMA