Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Poszliśmy kiedyś z żoną na film do kina


Poszliśmy kiedyś z żoną na film do kina.

Nie pamiętam co to dokładnie był za film, ale był z kategorii trzymającego w napięciu thrillera z zaskakującym zakończeniem.

W trakcie poprzedniego seansu były jakieś problemy techniczne i przez to była obsuwa.

Czekaliśmy przed wejściem aż ludzie z poprzedniego seansu wyjdą i usłyszeliśmy jak jedna babeczka mówi do drugiej "No w życiu bym się nie spodziewała, że zabiją głównego bohatera w ostatniej scenie!".





REKLAMA


W tym samym czasie odchodziło od nas dwóch pracowników


W tym samym czasie odchodziło od nas dwóch pracowników.

Jeden był bardzo towarzyski i wszyscy go lubiliśmy, a drugi był ponurym gburem, który nie za bardzo zyskał czyjąkolwiek sympatię.

Urządzili razem imprezę pożegnalną.

Ja uważałem, że skoro zrzuciliśmy się lubianemu na fajny zegarek to trochę głupio temu drugiemu nic nie dawać, ale pozostali powiedzieli, że jeśli chcę coś kupić to mam to zrobić we własnym zakresie.

Kupiłem mu więc parę zdrapek, tak symbolicznie - zdrapał je przy wszystkich i wygrał 10 000 złotych.





REKLAMA


Mąż zainstalował mi aplikację do tworzenia listy zakupów


Mąż zainstalował mi aplikację do tworzenia listy zakupów.

Bardzo łatwo możemy razem ją wspólnie edytować i zawsze mamy ją pod ręką.

Wydawało mi się to genialnym rozwiązaniem dopóki jednego dnia nie zrobiliśmy razem z mężem sporych zakupów zupełnie niezależnie od siebie.

Każdą jedną rzecz kupiliśmy w ten sposób podwójnie!





REKLAMA


Dostałem najdziwniejsze awizo w historii


Dostałem najdziwniejsze awizo w historii.

Jako powód niedoręczenia paczki widnieje "niekompletny adres".

To jak do cholery listonosz dostarczył awizo we właściwe miejsce?





REKLAMA