Dziewczyna zgubiła jeden ze swoich licznych pierścionków i jest

Dziewczyna zgubiła jeden ze swoich licznych pierścionków i jest teraz święcie przekonana, że to ja jej go zabrałem żeby zamówić pierścionek zaręczynowy w odpowiednim rozmiarze.
Wiem bo przypadkowo usłyszałem jak podekscytowana chwali się tym siostrze.
Spotykamy się od dwóch miesięcy i żadne z nas nawet jeszcze nie powiedziało magicznego "Kocham Cię", więc nie mam pojęcia skąd takie absurdalne wnioski po zgubieniu pierścionka.
Powiem szczerze, że jej ekscytacja bardziej mnie przeraża niż cieszy.
Starsza córka kupiła mi ostatnio na urodziny książkę kucharską

Starsza córka kupiła mi ostatnio na urodziny książkę kucharską, mąż od jakiegoś czasu sam sobie gotuje bo chce zrzucić parę kilogramów, a młodszy syn oświadczył mi dzisiaj rano, że albo nauczę się gotować albo on przeprowadza się do dziadków.
Synek był chory i zawieźliśmy go do dziadków

Synek był chory i zawieźliśmy go do dziadków.
Po pracy pojechałem go odebrać, a on zajadał sobie w najlepsze wafla ryżowego.
Ucieszyłem się bardzo, że wrócił mu apetyt.
Chwilę później zorientowałem się, że to styropian, a on zjadł go już spory kawał.
Wyobraźcie sobie, że lata temu pierwszego dnia pracy w wielkim

Wyobraźcie sobie, że lata temu pierwszego dnia pracy w wielkim korpo zjadłem na lunch hot-doga z food-trucka i dostałem ostrej reakcji uczuleniowej.
Szef zapytał mnie na spotkaniu czy jestem spalony, bo takie miałem czerwone oczy, a ja przyznałem się, że to przez reakcję uczuleniową.
Lata minęły, rotacja ludzi jest ogromna, ale ja nadal znany jestem w całej firmie jako Parówa.
