Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Od wielu lat wiedziałem, że jestem adoptowany


Od wielu lat wiedziałem, że jestem adoptowany, ale dopiero niedawno dowiedziałem się, że posiadam rodzeństwo.

Całkiem sporo rodzeństwa.

Jako jedyny z ośmiorga zostałem porzucony przez swoich biologicznych rodziców.





REKLAMA


Moja dziewczyna oblała egzamin na prawko w najgłupszy znany mi


Moja dziewczyna oblała egzamin na prawko w najgłupszy znany mi sposób - zachciało jej się kichać na środku ronda, więc zamknęła oczy, i kompletnie puściła kierownicę żeby kichnąć w ręce.





REKLAMA


Urodziła nam się córeczka. Mąż nie chciał wziąć dnia na żądanie


Urodziła nam się córeczka.

Mąż nie chciał wziąć dnia na żądanie w pracy, bo niedługo ma wyjść jakaś fajna gra i zachowuje dni na wtedy.

Faktycznie mogę na niego liczyć i zachowuje się odpowiedzialnie, wtedy kiedy będzie trzeba.

Dokładnie tak jak obiecał kiedy decydowaliśmy się na potomstwo.





REKLAMA


Znajoma dała nam ciasto, które sama zrobiła


Znajoma dała nam ciasto, które sama zrobiła. Gdy odkroiłam kawałek, po prostu myślałam, że zwymiotuję. Było naszpikowane kocią sierścią. To nie to, ze jeden czy dwa włoski się trafiły. Było tam tego pełno, jak się przekroiło w różnych miejscach, to wychodziły całe kępy sierści. Nie wiem czy zrobiła to celowo, czy ma problemy ze wzrokiem, czy może koty wyczesywała nad ciastem. Ja też mam koty, ale jak coś gotuję, to koty wstępu do kuchni nie mają i zaczynam od porządnego wytarcia blatów, opłukania naczyń i usunięcia sierści z ubrań, żeby uniknąć takich sytuacji. Ja to ciasto po prostu wyrzuciłam, powiedziałam jej o tym, no bo nie będę takich rzeczy przecież ukrywać i udawać, ze wszystko ok. Obraziła się.





REKLAMA