Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Wylądowaliśmy kiedyś w Birmingham i chciałem się dowiedzieć


Wylądowaliśmy kiedyś w Birmingham i chciałem się dowiedzieć, czy da się po okolicy stopem jeździć.

No to najlepiej kogoś spytać.

Taksówkarze są zazwyczaj ogarnięci, to podchodzę do trzech takich i zaczynam nawijać.

Jeno, że mi się coś poebao, to zamiast "hitch-hiking"spytałem:

'Excuse me, do you know, if we can hijacking somewhere over there?' czy jakoÅ› tak...
('Przepraszam, nie wiecie, czy możemy gdzieś tu dokonać porwania/uprowadzenia?')

Tak, wszyscy taksówkarze byli Arabami.

Tak, zdarzenie miało miejsce zaraz koło lotniska.





REKLAMA


Pracuję w jednym z salonów samochodowych w Białymstoku


Pracuję w jednym z salonów samochodowych w Białymstoku.

Kiedy jedna z moich klientek siedziała za kierownicą za daleko, powiedziałem żeby rozluźniła kolana to ją podsunę.

Chyba nie do końca zrozumiała ostatni wyraz bo dostałem plaska po czym wszyła oburzona.





REKLAMA


Mam 15 lat. Lubię grać w Simsy. Pewnego dnia wraz z koleżanką


Mam 15 lat. Lubię grać w Simsy. Pewnego dnia wraz z koleżanką jechałam autobusem do szkoły. Rozmawiałam z nią o ww. grze. Niedaleko nas siedziała starsza pani. Rozmowa wyglądała mniej więcej tak:
Ja: Wiesz, urodziłam dziecko (w sensie, moja simka urodziła), ale jest strasznie brzydkie i nie wiem, jak się go pozbyć.
Koleżanka: Zagłodź na śmierć.
Ja: Ale nie da się. Opieka społeczna mi je zabierze i już więcej nie będę mogła mieć dzieci (dla tych, co nie wiedzą, taki jest mechanizm gry, jeśli raz zostanie zabrane dziecko, simka nie może zajść w ciążę już).
Koleżanka: To poczekaj aż urośnie. Jak będzie dorosłe, to możesz je zabić i opieka nie będzie miała nic do tego.
Ja: Ok, tak zrobiÄ™.
Starsza pani po wysłuchaniu naszej rozmowy zaczęła się drzeć, wyzywać mnie od małoletnich dziwek, dzieciobójczyń i straszyć policją. Nie dało jej się wytłumaczyć, że chodzi o grę.Po chwili uderzyła mnie laską w głowę. Efekt? Głowa do szycia i opuszczone kilka dni w szkole.





REKLAMA


Dostałam dziś w szkole walentynkę


Dostałam dziś w szkole walentynkę.

Radośnie otworzyłam czerwoną kopertę by sprawdzić jej zawartość.

Był nią... Wydrukowany i wycięty z papieru Trollface.





REKLAMA