Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Mój były chłopak jest najlepszym przyjacielem mojego męża


Mój były chłopak jest najlepszym przyjacielem mojego męża (mąż nic nie wie) ostatnio mąż wrócił pobity, później się okazało, że mój były też jest pobity.

Domyśliłam się, że mąż się dowiedział o tym co kiedyś nas łączyło.

Aby załagodzić całą sprawę zaprosiłam ich do kawiarni by powiedzieć, że teraz liczy się tylko mój mąż i nie będę wracać do byłego i żeby więcej się nie zachowywali jak dzieci.

Obu opadła szczęka... Pobili się o nową sekretarkę, która zatrudnili w firmie.





REKLAMA


Byłam z córką w kościele na mszy. W pewnym momencie komuś


Byłam z córką w kościele na mszy.

W pewnym momencie komuś zadzwoniła komórka.

Wyszeptałam do córki :

"Co za ludzie! Nawet w kościele nie wyłączą komórki!" A na to córka odszeptuje - "MAMA, ale to twój..."





REKLAMA


Ostatnio byłam u kumpla. Postanowiliśmy się wyluzować i wypalili


Ostatnio byłam u kumpla.

Postanowiliśmy się wyluzować i wypaliliśmy skręta.

Po pół godziny wyprosił mnie z domu tekstem:

"Sorry, ale chyba będę miał erekcję".





REKLAMA


Mama poprosiła mnie, abym skopał jej w ogródku mały kawałek


Mama poprosiła mnie, abym skopał jej w ogródku mały kawałek ziemi, bo chce coś tam już posadzić. Zabrałem z domu telefon i słuchawki do niego, coby się nie nudzić podczas roboty. W ogródku zdjąłem bluzę, bo dzień dziś był naprawdę ładny, założyłem słuchawki i zabrałem się do roboty. Nie miałem włączonej muzyki, chciałem chwilę popracować w ciszy, co okazało się być bardzo dobrym pomysłem...
Obok mojego ogródka mają ogródek moi bliscy sąsiedzi. Na co dzień mili, zawsze odpowiedzą na "dzień dobry", czasem przyjdą na herbatę. Co w związku z tym? A to, że moi drodzy sąsiedzi, widząc, że mam słuchawki, postanowili porozmawiać trochę na mój temat. Z ich rozmowy (dosyć wulgarnej) dowiedziałem się mniej więcej takich rzeczy:
- Że jestem ćpunem, bo jeżdżę samochodem z kumplami, których oni nie znają.
- Że jestem alkoholikiem po ojcu, bo ostatnio wyrzucałem kilka puszek po browarach, które mama wypiła z koleżankami. (mój ojciec po pijaku popełnił samobójstwo - żyję bez ojca już 8 lat)
- Że jestem alfonsem, bo prawie codziennie sprowadzam do domu jakieś nastolatki. (często wpadają do mnie koleżanki, które czekają na autobus po szkole. Jest to jakaś godzinka, dwie)
- Że jestem gangsterem, bo "mam ryj poobijany"(ostatnio paskudnie pozacinałem się przy goleniu, rozwalając skórę i wywaliłem się na rowerze, "obdrapując sobie ryj")

Niby nic strasznego, ale niezbyt miło jest usłyszeć od sąsiadów, którzy na co dzień są jak do rany przyłóż, takie rzeczy. Czekam tylko aż poproszą mnie, aby pomóc im w przekopaniu ogródka...





REKLAMA