Historia opowiedziana mi przez mojego ojca

Historia opowiedziana mi przez mojego ojca.
Gdy byłam mała, moi rodzice zostawiali mnie u babci, bo sami pracowali.
A więc ojciec po pracy pojechał po mnie taksówką.
Wsiedliśmy do taksówki, ja jak na wygadane dziecko siedzę cicho, więc tata chciał jakoś zainicjować rozmowę i zapytał: "A co będziesz robić jak wrócimy do domu?", na co ja z pełnym przekonaniem odpowiedziałam:
"Ja nie wiem, ale wy z mamą pewnie znowu będziecie się pierd*lić".
Do tej pory nikt nie wie skąd złapałam to słowo :), miałam wtedy góra 3 latka.
Ale minę taksówkarza możecie sobie wyobrazić, dla mojego ojca - wpadka.
Dziś zerwał ze mną chłopak

Dziś zerwał ze mną chłopak.
Powód?
Jego kolega zrobił to 2 dni wcześniej, po czym mój "były" stwierdził, że skoro mu poszło tak łatwo, to czemu on ma się męczyć.
Dodatkowo wspomnę w jaki sposób.
Nie chciał ze mną rozmawiać, a gdy "przypomniałam" mu, że jestem jego dziewczyną, odpowiedział:
"już nie".
Byliśmy ze sobą ponad rok.
Wracałem sobie autem od dziewczyny, jadę, jadę i patrzę

Wracałem sobie autem od dziewczyny, jadę, jadę i patrzę, a z naprzeciwka jedzie gość bez włączonych świateł (jak wiadomo w Polsce trzeba mieć światła włączone całą dobę), więc mrugnąłem mu długimi, facet zawrócił, okazało się, że był to nieoznakowany radiowóz policyjny.
Dostałem mandat za nieuzasadnione użycie długich świateł, które mogły oślepić kierowcę.
PracujÄ™ w gimnazjum, jestem wychowawczyniÄ… i polonistkÄ…

Pracuję w gimnazjum, jestem wychowawczynią i polonistką. Raz przyłapałam ucznia na tym, że przepisał całe wypracowanie z netu. Wzięłam go na wychowawczą pogadankę. Powiedziaałam, że plagiat jest oszustwem, że na studiach mógłby za to zostać wyrzucony z uczelni, że ogólnie trzeba uważać co się ściąga z internetu, bo jest coś takiego jak prawo autorskie, że ściągając filmy lub muzykę popełnia się przestępstwo, że to jest kradzież itp. Na koniec poprosiłam, żeby przy mnie zadzwonił do mamy i powiedział, co zrobił. Gdy mama odebrała, rozpłakał się, szlochając, mówił: "mam przej...ne w szkole, spisałem pracę z internetu, wyrzucą mnie, to jest przestępstwo, jestem złodziejem..."Zanim wyrwałam mu słuchawkę, mama się wyłączyła. Za pół godziny była u dyrektora, krzycząc, "że nie pozwoli, by z jej dziecka robić kryminalistę, że nas wszystkich pozamyka, zgłosi do kuratorium, sądu i na policję..."Trochę się musiałam natłumaczyć dyrektorowi...
