Będąc nad morzem usnąłem podczas imprezy

Będąc nad morzem usnąłem podczas imprezy "na popielniczkę".
Dosyć szeroko, czego koledzy nie mogli zdzierżyć i zrobili mi zdjęcie wraz z czyimś sztywnym wackiem włożonym częściowo w usta.
Niby nie aż takie straszne, tylko że zrobili z tego pocztówkę i wysłali moim rodzicom wraz z pozdrowieniami z wakacji.
Po ostro zakrapianej imprezie obudziłem się rano i spostrzegłem

Po ostro zakrapianej imprezie obudziłem się rano i spostrzegłem, że nikogo nie ma w domu.
Jak to na kacu bywa strasznie chciało mi się pić, wchodząc do kuchni zauważyłem kubek wody więc bez zastanowienia przechyliłem i opróżniłem cały. Owa woda miała dziwny smak ale tłumaczyłem to swoim zatruciem alkoholowym.
Gdy rodzice wrócili do domu okazało się, że wypiłem roztwór wody z środkiem do czyszczenia protez w którym całą noc moczyła się szczęka ojca.
Jechałem autobusem w strasznym korku

Jechałem autobusem w strasznym korku.
Gdy ten dojechał na przystanek zobaczyłem, że mogę przesiąść się do tramwaju.
Pobiegłem na skróty i akurat gdy chciałem przeskoczyć łańcuch oddzielający przystanek od ulicy inna osoba postanowiła przejść pod łańcuchem podnosząc go.
Zaczepiłem się nogami, upadłem na klatę, a tramwaj odjechał.
Wczoraj obudziłam się o drugiej w nocy z powodu okropnych

Wczoraj obudziłam się o drugiej w nocy z powodu okropnych mdłości.
Nie myśląc wiele, wyskoczyłam z łóżka w celu dotarcia do łazienki.
Niestety nie zdążyłam.
Zwymiotowałam do kuchennego zlewu... ogromnego pająka.
