Interesuje się piłką od wielu lat, więc gdy jest jakiś mecz

Interesuje się piłką od wielu lat, więc gdy jest jakiś mecz w szkole czy na orliku bez wahania się przyłączam.
Nigdy nie szło mi dobrze w polu więc od początku uczyłem się fachu bramkarskiego.
Ponieważ nie gram nigdzie w klubie, to nigdy nie potrzebowałem jakiś dobrych rękawic.
Od roku noszę te same zdarte rękawice.
No więc po kilku godzinach bronienia tygodniowo na moich dłoniach od strony wewnętrznej jest przedarta skóra.
Gdzie wpadka?
Otóż moja mama widząc moje dłonie, zaczęła się na mnie wydzierać, że mam szlaban na komputer, bo pewnie oglądam jakąś pornografię i się przy niej non stop masturbuję.
Nie dała mi nawet dojść do słowa...
Mój mąż był bardzo zazdrosny o to, że pracuję w firmie

Mój mąż był bardzo zazdrosny o to, że pracuję w firmie, gdzie większość stanowią mężczyźni.
Po wielu kłótniach z nim złożyłam wypowiedzenie.
Wszystko miało być ładnie, pięknie... Miałam znaleźć nową pracę i w ogóle.
Niestety od kilku miesięcy nadal jestem bezrobotna.
A mąż złożył pozew o rozwód, bo moje odejście z pracy nie uspokoiło go i nadal zżera go zazdrość...
Ostatnio rozmawiałem ze swoją dziewczyną na GG

Ostatnio rozmawiałem ze swoją dziewczyną na GG. W trakcie rozmowy chciałem opowiedzieć jej kawał: ten o dziewczynie, która siada z rodzicami w kuchni i jąkając się mówi: .... nie wiem jak to powiedzieć, ale od dawna źle się czuję w swoim ciele... zastanawiam się nad pewnym poważnym krokiem... jestem w trakcie terapii hormonalnej i niedługo poddam się operacji zmiany płci... (Na co tata ma odpowiedzieć: Jaja sobie robisz?) Niestety, wskutek przerw w połączeniu Internetowym, do dziewczyny dochodziły tylko strzępki kawału i nie było tam nic o tym, że to kawał, a więc przeczytała: "Nie wiem jak to powiedzieć, ale od dawna źle się czuję w swoim ciele... zastanawiam się nad pewnym poważnym krokiem... jestem w trakcie terapii hormonalnej i niedługo poddam się operacji zmiany płci."
Moja dziewczyna pochodzi z policyjnej rodziny

Moja dziewczyna pochodzi z policyjnej rodziny. Ojciec jest komendantem, matka pracuje w wydziale śledczym, a ona sama jest w szkole policyjnej. Pewnego dnia zaprosili mnie na obiad. Wszystko było dobrze, widać było, że mnie polubili. W pewnym momencie musiałem udać się do ubikacji. Zostawiłem telefon przy stole, bo wcześniej przeglądaliśmy na nim zdjęcia. Właśnie wtedy ktoś do mnie zadzwonił i cała rodzinka usłyszała mój dzwonek, Nagły Atak Spawacza - "Pif paf", który leci tak: "Pif paf! A w mojej dłoni znowu skręt. Pif paf! A do policji czuję wstręt."Dodam, że nigdy nie wyznawałem pseudoideologii JP, nie mam nic do policji i nigdy nie miałem konfliktu z prawem, a nagranie to ustawiłem na dzwonek ze względu na fajny bit. Gdy wróciłem do jadalni, rodzice mojej panny patrzeli na mnie jakby chcieli mnie zaraz aresztować.
