Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


WynajmujÄ™ mieszkanie


Wynajmuję mieszkanie. Jego właściciel często wchodzi bez uprzedzenia i sam otwiera sobie drzwi. Wiele razy okazywałem swoje oburzenie z tego powodu i prosiłem żeby mnie wcześniej uprzedzał. Ostatnio zapomniałem wziąć portfela, ale nie wiedziałem gdzie go położyłem. Wróciłem do domu. Akurat w tym samym momencie przyszedł właściciel. Miałem na głowie kaptur i przeszukiwałem całe mieszkanie, więc wziął mnie za potencjalnego włamywacza. Chciał zajść mnie od tyłu i uderzyć metalowym prętem, który wyciągnął spod płaszcza. A tak się składa, że od 4 lat trenuję aikido, więc łatwo go położyłem. Właściciel ma złamany nos i zwichniętą rękę, a ja nie mam mieszkania i mam sprawę w sądzie.





REKLAMA


Znacie przysłowie


Znacie przysłowie "dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane"?

W "ogonie" przegubowca stałem ja, jakaś młodsza kobieta i siedziało kilka osób.

Byłem zaczytany po uszy, wyjątkowa cisza (najnowszy model autobusu) i wtedy właśnie nieszczęsnej pannie wyrwał się głośny bąk.

Biedna poczerwieniała jak burak, mało nie spłonęła ze wstydu, ludzie udają, że nic się nie stało... tylko ja (mea culpa, mea maxima culpa!) zanim pomyślałem, co robię, zza książki odruchowo powiedziałem:

"Na zdrowie"...





REKLAMA


Od jakiegoÅ› czasu ja i moja siostra mamy osobne komputery


Od jakiegoÅ› czasu ja i moja siostra mamy osobne komputery - ja stacjonarny, ona laptop.

Niestety nie ma swojego internetu, więc często podkrada mi go dodatkowym kablem do modemu.

Przez to na podłodze, w pobliżu okna wiecznie walają się kable od laptopa siostry, jakaś ładowarka, USB, ten od internetu itp.

Biurko mam ustawione tak, że po południu słońce mnie oślepia.

Zaczęło mnie razić więc wstałam, by zasłonić rolety.

Zapomniałam o kablach, potknęłam się o nie i poleciałam do przodu... twarzą na kaktusy, które stoją na parapecie.

Mam ich 12.





REKLAMA


Kilka lat temu zostałam okradziona


Kilka lat temu zostałam okradziona.

Sprawę zgłosiłam na policji, jednak na mój dowód został wzięty kredyt.

Nie ujawniono sprawcy kradzieży i pożyczkobiorcy!

W jaki sposób dowiedziałam się o pożyczce?

Otóż kadrowa poinformowała mnie o piśmie od komornika żądającego zajęcia 1/2 pensji.

W banku, który udzielił kredytu mam konto i bank nie ma do mnie żadnych zastrzeżeń.





REKLAMA