W ostatni dzień mojego urlopu po raz pierwszy wyszło zza chmur

W ostatni dzień mojego urlopu po raz pierwszy wyszło zza chmur słońce.
Wykorzystałem więc to i położyłem się na leżaku przed domem.
Szybko zasnąłem i obudziłem się po kilku godzinach.
Od razu dotarło do mnie, że był to głupi pomysł bo cała skóra piekła mnie niemiłosiernie.
Jednak po dotarciu przed lustro na jaw wyszła jeszcze gorsza rzecz.
Gdy leżałem na policzek spadł mi z drzewa liść i w miejscu w którym leżał mam nadal bladą skórę.
Następnego dnia miałem bardzo ważne spotkanie biznesowe w pracy.
Kupiłem sobie działkę budowlaną na której miałem zamiar postawić

Kupiłem sobie działkę budowlaną na której miałem zamiar postawić dom.
Załatwiłem wszelkie pozwolenia i wynająłem firmę która miała wybudować budynek.
Budowa trwała kilka miesięcy jednak w końcu się udało.
Gdy wprowadziłem się do nowego domu odwiedził mnie jakiś facet twierdząc że to jego działka.
Okazało się że miał rację.
Działka którą kupiłem ma nr 457 a nie 451 jak do tej pory sądziłem.
Nikt wcześniej nie wyłapał tego błędu ale oczywiście ja będę płacić za rozebranie tej "samowoli budowlanej".
Siedzieliśmy z kumplami w barze w piątkowy wieczór

Siedzieliśmy z kumplami w barze w piątkowy wieczór.
Przyszedł znajomy, którego żona była w ciąży, więc zaczęliśmy wypytywać kiedy poród.
Okazało się, że już urodziła synka.
Kolega chciał być zabawny i powiedział( chyba każdy zna ten tekst):
"W końcu zrobiłeś coś co ma ręce i nogi".
Znajomy prawie się popłakał i automatycznie wyszedł z baru.
Nie wiedzieliśmy o co chodzi dopóki nie zostaliśmy uświadomieni, że urodziło mu się dziecko bez rąk.
Niedawno zwróciłam mężowi uwagę czy mógłby myć ręce po

Niedawno zwróciłam mężowi uwagę czy mógłby myć ręce po skorzystaniu z toalety, chociaż po "tym grubszym", bo mnie po prostu obrzydza taki brak higieny.
Przez tydzień się do mnie nie odzywał, potem robił awantury i wyrzuty jak śmiałam mu takie coś powiedzieć.
