Dzisiaj usłyszałam, jak mała dziewczynka mówiła do mamy

Dzisiaj usłyszałam, jak mała dziewczynka mówiła do mamy, że nie chce aparatu dentystycznego, bo "sprawia że ludzie wyglądają brzydko".
Popatrzyłam na nią i powiedziałam: "Nie jest tak źle, zobacz mam taki sam" i uśmiechnęłam się do niej.
Obróciła się do mamy, powiedziała:
"Wiiiidzisz?!" i zaczęła histerycznie płakać.
Mam bogatą ciotkę, z którą byłam skłócona

Mam bogatą ciotkę, z którą byłam skłócona.
Na święta wielkanocne podarowała mi gorzką czekoladę, której wręcz nienawidzę.
Bez namysłu oddałam ją dzieciom z tutejszej parafii.
Jakie było moje rozczarowanie, gdy ciocia spytała, co sobie kupiłam za 200 zł, które raczyła mi włożyć do tejże czekolady.
Ciocia stwierdziła, że w ten oto sposób chciała się ze mną pogodzić, a ja nie szanuję jej ciężkiej pracy wkładanej w zarobienie pieniędzy.
Coś czuję, że dłuuugo będzie się jeszcze na mnie gniewała.
Mam niezwykle ostrą alergię na pyłki traw

Mam niezwykle ostrą alergię na pyłki traw. Przez całe lato (od połowy czerwca do końca sierpnia) mam następujące objawy: katar sienny, hektolitry wody lecą z nosa przez 24h na dobę, kicham średnio 2-3 razy na minutę, także w nocy, przez co sypiam średnio 3 godziny. Jakby tego było mało, mam tak zatkany nos, że muszę oddychać ustami, co jeszcze bardziej utrudnia zaśnięcie. Opuchnięte oczy, białka mam czerwone, przez co wyglądam jak ćpun. Moje pole widzenia jest ograniczone o jakieś 70%. Oczy ciągle łzawią. Łzy razem z wodą z nosa lecą mi po twarzy jak wodospad, non stop, co znacznie utrudnia kontakty towarzyskie. Mam 23 lata, objawy występują od 5-tego roku życia. Nie ustępują nigdy. Nie ma przed nimi ucieczki, bo są wszędzie w powietrzu. Delikatną, nieznaczną ulgę przynosi deszcz, bo chwilowo oczyszcza powietrze. Jako dziecko leczyłem się przez 4 lata jakąś niby skuteczną niemiecką szczepionką. Spędziłem niezliczone godziny w poczekalni u lekarza, a rodzice wydali ponad 2000 zł na szczepionki, które nic nie pomogły. Zbliża się lato, lecz wcale mnie to nie cieszy. Jedyne, co mogę zrobić, to wyjechać gdzieś, gdzie nie rośnie trawa, czyli w okolice koła podbiegunowego.
Wybrałam się z moim chłopakiem na randkę

Wybrałam się z moim chłopakiem na randkę.
Podczas spaceru w parku zrobiło się strasznie zimno, więc luby zaproponował mi swoją bluzę.
Nie mogłam się dopiąć
