Mam bogatą ciotkę, z którą byłam skłócona

Mam bogatą ciotkę, z którą byłam skłócona.
Na święta wielkanocne podarowała mi gorzką czekoladę, której wręcz nienawidzę.
Bez namysłu oddałam ją dzieciom z tutejszej parafii.
Jakie było moje rozczarowanie, gdy ciocia spytała, co sobie kupiłam za 200 zł, które raczyła mi włożyć do tejże czekolady.
Ciocia stwierdziła, że w ten oto sposób chciała się ze mną pogodzić, a ja nie szanuję jej ciężkiej pracy wkładanej w zarobienie pieniędzy.
Coś czuję, że dłuuugo będzie się jeszcze na mnie gniewała.
