Zdawałem dzisiaj egzamin na prawo jazdy

Zdawałem dzisiaj egzamin na prawo jazdy.
Jeździłem już około 30 minut, wykonałem większość zadań, a jazda szła mi bardzo dobrze i byłem zadowolony, że zdam.
Miałem właśnie wracać do ośrodka. Jadąc, zatrzymałem się na STOPie.
Nagle poczułem mocne szarpnięcie.
Okazało się, że gość jadący za nami sobie przysnął i przyrżnął mi w dupę.
Pęknięty zderzak i wgniecenie w tylnej klapie zmusiło egzaminatora do przerwania egzaminu i zakończenia go wynikiem negatywnym.
Teraz muszę płacić kolejne 112 zł za następny egzamin i niepotrzebnie się stresować przez nieuwagę jakiegoś idioty...
Od jakiegoś czasu chodzę z pewnym chłopakiem

Od jakiegoś czasu chodzę z pewnym chłopakiem.
Jest on bardzo ciepłą i uczuciową osobą.
Jest ideałem faceta jednak nie wiem dlaczego ale nie czuję się przy nim do końca szczęśliwa dlatego postanowiłam, że podczas następnego spaceru powiem mu o wszystkim delikatnie i rozstaniemy się.
Kiedy chciałam powiedzieć mu co mi leży na sercu on uklęknął przede mną i poprosił o rękę.
Poprzednia kobieta zostawiła go kilka lat temu właśnie w tym momencie, był wtedy bliski samobójstwa więc ja nie chcąc aby ponownie to przeżywał zgodziłam się.
Kiedy zaczynałem chodzić z pewną dziewczyną jej rodzice

Kiedy zaczynałem chodzić z pewną dziewczyną jej rodzice rozpoczęli budowę domu.
Moja praca pozwalała mi na to żebym wpadał tam co dwa dni i pomagał przy budowie.
W taki sposób mogłem spędzać czas z moją wybranką i jak sądziłem, zbierać sobie plusy u teściów.
Starałem się z całych sił robić jak najwięcej żeby odciążyć ich przy pracy.
Gdy budowa została zakończona jej rodzice stwierdzili że jeśli dalej będzie się ze mną spotykać to ma się wyprowadzić.
Jak to uzasadnili? Ich zdaniem jestem bezrobotnym leniem bo inaczej skąd miałbym tyle czasu żeby móc "posiedzieć" sobie na budowie.
Ostatnio wychodząc z mieszkania zastałam na swojej wycieraczce

Ostatnio wychodząc z mieszkania zastałam na swojej wycieraczce wielką i śmierdzącą psią kupę.
Obok leżała kartka z napisem:
"Obserwuję cię od dłuższego czasu. Nigdy nie sprzątasz kup po swoim psie. Ta obok jest ku przestrodze. Jeszcze raz, a zgłoszę to na policję!" .
Rozumiem, że obowiązkiem właściciela jest sprzątać po swoim pupilu.
Problem w tym, że ja nie mam pasa.
