Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Sąsiad zajmował się naszym psem w trakcie


Sąsiad zajmował się naszym psem w trakcie naszego urlopu. Po powrocie poinformował nas, że wpuszczał i wypuszczał też naszego kota bo ten strasznie miauczał. Problem w tym, że my nie mamy kota. Mieszkanie wygląda jak po przejściu tornada i wszędzie śmierdzi kocimi szczochami.





REKLAMA


Tuż przede mną był wypadek. Zostawiłam auto


Tuż przede mną był wypadek. Zostawiłam auto na chodzie i pobiegłam zobaczyć czy ktoś potrzebuje pomocy. Jeden z poszkodowanych stracił przytomność. Próbowałam się do niego dostać i wtedy zatrzymało się kolejne auto. Ulżyło mi, że ktoś mi pomoże, ale chwilę później zobaczyłam, że facet, który wysiadł pobiegł do mojego auta i odjechał z piskiem opon, a tuż za nim ten drugi samochód.





REKLAMA



REKLAMA