Wprowadziłem się niedawno do domu na luksusowym osiedlu

Wprowadziłem się niedawno do domu na luksusowym osiedlu. Grupka domów otoczona jest ogrodzeniem i pilnowana przez ochronę. Do środka dostać się można tylko używając karty identyfikacyjnej lub prosząc ochronę aby otworzyła bramę. Pewnego wieczoru wyszedłem na spacer do pobliskiego lasku. Tam napadła mnie grupa nastolatków. Straciłem telefon, dokumenty, kartę do drzwi i dostałem niezły łomot. Pomogła mi przechodząca tamtędy para. Po wizycie na komisariacie wróciłem pod bramę prosząc ochronę o wpuszczenie, jednak ze względu na brak jakiegokolwiek dokumentu nie mogłem udowodnić, że ja to ja. Nie znam się także z ochroniarzami, którzy pilnują osiedla w nocy więc żaden z nich mnie nie mógł rozpoznać. Musiałem czekać do 4 nad ranem pod bramą aż wracający z imprezy sąsiad przekonał ochronę, że mieszkam na tym osiedlu.
Niedawno miałam urodziny, z tej okazji postanowiłam urządzić

Niedawno miałam urodziny, z tej okazji postanowiłam urządzić imprezę.
Zaprosiłam masę znajomych, przygotowałam sale itp.
O zakupie jakiegoś ciucha na tą okazję wcale nie myślałam, stwierdziłam, że coś się znajdzie w szafie.
Ale wyręczyła mnie siostra, wręczając mi śliczną białą sukienkę. Zakochałam się w niej i postanowiłam założyć na imprezę.
Jadąc autobusem na salę żeby przywitać gości, na przeciwko mnie usiadł pan z małym słodkim pieskiem.
Piesek najwidoczniej miał chorobę lokomocyjną, bo w pewnym momencie zwymiotował na moją nowiutką śliczną sukienkę...
Swego czasu mój mąż pracował jako kierowca tira

Swego czasu mój mąż pracował jako kierowca tira.
Usłyszałam w nocy w radio o wypadku w miejscowości, przez którą przejeżdzał mój mąż.
Niewiele myśląc, złapałam za telefon i wykręciłam numer do niego.
Mąż chyba niechcący przycisnął przycisk "odbierz" i w tle usłyszałam jęki kobiety...
Idąc dzisiaj ulicą zobaczyłem leżące 10gr i ucieszony podniosłem

Idąc dzisiaj ulicą zobaczyłem leżące 10gr i ucieszony podniosłem je myśląc, że to na szczęście.
Kiedy się schylałem po monetę, ktoś świsnął mi z tylnej kieszeni spodni portfel, w którym były dokumenty i 600 zł.
